mswindows.org cheap office-professional-plus-2016 key parajumpers sale www.troilus.es anneshealinghands.nl canada goose jas parajumpers outlet
dsc_8837a

15

Wrzesień

Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu + stylizacja z koszulą vintage

To może być wpis o niczym, to może być reportaż z odwiedzin w Centrum Sztuki, to może być wpis promujący Toruń, post ze stylizacją, inspiracja, co zrobić w weekend – wybierzcie sobie, co akurat lubicie. Ja miałam ogromną ochotę ubrać się ładnie, pochodzić z aparatem, porobić zdjęcia i popisać bloga – na szczęście wiem, że kilku osobom ten rodzaj niezobowiązującej komunikacji ze mną odpowiada. Ten wpis ma formę luźnego reportażu – opisuję zdjęcia nasuwającym się akurat skojarzeniem – uważam to za najbardziej naturalne. Mój spontaniczny komentarz to odarcie mojego charakteru, estetyki i myśli.

dsc_7947domki-stary-rynek-custom-2

25

Sierpień

zupełnie codzienny Poznań

Zaplanowaliśmy dzień wolny w środku tygodnia i poszliśmy na obłędnie długi spacer po poznańskich ulicach. Moja codzienność rozkłada się pomiędzy Toruniem i Poznaniem, oba miasta stały się „moje”, a przez to nieco mi spowszedniały. Nie chce tego! Zupełnie na luzie – bez strojenia, makijażu, fryzury – zgarnęliśmy aparat i wyszliśmy z domu. Od wczesnego ranka do późnego popołudnia zachowywaliśmy się jak na wakacjach w obcym mieście – chodziliśmy bez celu, wypatrywaliśmy piękna, wchodziliśmy do knajpek i sklepów z designem, pooglądać ;-) Kolejne lato bez wakacyjnego wyjazdu zmusiło do kreatywnych rozwiązań. Tak dla zdrowia umysłu.

Dziś nic więcej nie zaoferuję niż zlepek przypadkowych kadrów, które w luźnej atmosferze przynieśliśmy do domu. Takie nic i wszystko. Na wdrożenie, przypomnienie, wydostanie się z marazmu i malkontenctwa. ps Szaleńczo zatęskniłam za sesjami ze zdolnymi profesjonalnymi fotografami! Sama nie spełniam swoich oczekiwań, poza tym – ciężko stoi się za i przed obiektywem jednocześnie ;-)

dsc_8127banermin

22

Sierpień

NIE POLECAM w Poznaniu #1 – W Filiżance Cafe

Dziś publikuję coś bardzo niestandardowego – negatywną recenzję kawiarni. Mowa o W Filiżance Cafe w Poznaniu. Poznajcie moją historię i w przyszłości wybierzcie lepsze miejsce na relaks, niż ja.

Tytuł postu zawiera znacznik numerujący #1, mam nadzieję, że nigdy nie będę musiała użyć kolejnej cyfry i nie powstanie z tej tematyki cała seria „nie polecam”.

wyzwanie fotograficzne_6

25

Listopad

Jesienne wyzwanie fotograficzne #2

Jednym z ulubionych motywów, które składają się na moje życie, jest fotografia. Zdjęcia nieustannie skupiają moją uwagę i generują zachwyty. Ale poza biernym podziwianiem, uwielbiam zgłębiać tematykę zdjęć jako ich twórca.

Fotografia jest dziedziną, którą chcę doskonalić. 

projekt-bez-tytulu-20

11

Październik

Mam 29 lat i chcę być blogerką

Mam dziś urodziny, więc refleksyjność jest nastrojem naturalnym. Pozwoliłam sobie kilka myśli przelać w akapity.

Czytaj więcej

05

Październik

Blog Forum Gdańsk 2017 #BFGdansk

blog forum gdańsk Marta Guzowska

Autoportret. Sweter pod kolor imprezy (lumpeks, 100% wełna, 4zł)

Ostatni weekend września spędziłam w Gdańsku – na Blog Forum Gdańsk.

Zakładam, że większość osób, które zaglądają na mojego bloga, nie jest blogerami. Dlatego wydawało mi się, że w nosie będziecie mieć rozważania wokół branżowych konferencji, na które, z pasji, jeżdżę. Ale po serii przemyśleń i kilku pytaniach od znajomych (o co chodzi z tymi blogerskimi konferencjami?) postanowiłam podzielić się emocjami, które sprowokowało we mnie #BFGdansk. Zdać suchą, osadzoną wyłącznie w faktach relację z tego wydarzenia to tak, jakby nic o nim nie napisać.

Co to jest Blog Forum Gdańsk i dlaczego ma mnie interesować? – zapytasz

04

Październik

Marynarka w kratkę

Czasem tak niewiele potrzeba mi do szczęścia, że sama się sobie dziwię. Marynarka w kratkę, którą przyniosłam do domu ze smutnego lumpeksu, sprawia, że od kilku tygodni czuję się wygraną tej jesieni. I choć kolejny rok z rzędu nie zapracowałam, żeby bawić się z koleżankami-blogerkami na fashion weekach, to mam wysokie poczucie, że wygrałam z nimi starcie na trendy. Na pewno starcie w kategorii kto wyda najmniej na modne ciuchy.

marynarka w kratkę_Marta Guzowska_4

dsc_3241a

01

Czerwiec

Rzym – co, gdzie i za ile?

Przewodnikowych informacji nie zaoferuję, bo jest ich mnóstwo w książkach i w specjalistycznych artykułach. Plany na tygodniowe, weekendowe, nocne zwiedzanie Rzymu napisali już wszyscy, dużo mądrzejsi ode mnie, podróżnicy. A nie chcę robić z siebie specjalisty od Rzymu po spędzeniu w nim tygodnia. Ale będę czuła się doskonale, jeśli moja drobna, praktycznie zdobyta wiedza kiedyś komuś coś ułatwi. Sama z takiej lifestylowej blogowej wiedzy korzystam i czuję, że rewanż jest naturalny. Dzisiejszy post jest owocem tego założenia. Jeśli planujecie zobaczyć kiedyś Wieczne Miasto – postaram się trochę pomóc. Naszkicuję, jak wyglądał nasz, blisko tygodniowy wyjazd, a wy sami zdecydujecie, czy ta wiedza jest wam do czegoś potrzebna.

projekt-bez-tytulu-15

26

Maj

sukienka Monika Kamińska | Rzym, Włochy

Przewodnikowy post po Rzymie jest dla mnie ważnym artykułem, ale potrzebującym znacznie więcej troski niż zakładałam. Jeśli mam przekazać w nim tyle przydatnej treści, ile chcę, muszę odłożyć jego publikację do przyszłego tygodnia. Niestety nie zdążyłam opracować go ostatecznie przed weekendem, a bieżący tydzień roboczy już się dla mnie skończył.

Za moment pędzę do Poznania, żeby jutro o 9:00 stawić się na Blog Conference Poznan – weekendowej corocznej konferencji dla blogerów. W tym roku szczególnie widowiskowej konferencji, bo odbywającej się na Targach Poznańskich i goszczącej ponad tysiąc osób z branży.

Dużo wrażeń, dużo przygód, dużo dobrych emocji się teraz wokół mnie kręci – oddam ich tyle, ile będę potrafiła w blogowych relacjach.

Dziś wspomnienie kolejnego uroczego poranka naszych rzymskich wakacji. Kolejnego poranka, kiedy wstaliśmy ze wschodem słońca, żeby zaliczyć spacer w niezatłoczonym Wiecznym Mieście. To poranek, kiedy przy Fontannie Di Trevi byliśmy przed strzegącą ją strażą, kiedy w kawiarni jedliśmy świeżo wyjęte z pieca rogaliki, kiedy bez kolejki dostaliśmy się do Koloseum. To był dobry dzień!

projekt-bez-tytulu-14

24

Maj

sukienka w kwiaty | Rzym, Włochy

Dzisiaj strój pewnego wiosennego dnia sfotografowany na tle pięknego Rzymu. Sukienka w kwiaty na wiosnę i lato to popis szalonej oryginalności, wiem. Ale jestem tak zadowolona z mojego świeżego sieciówkowego nabytku, że zapragnęłam się w nim pokazać internetowi.

Myślę, że w kolejnym poście skupię się już na samym mieście, a nie na sobie ;-) Bo na przewodnikowy post czeka kilka osób.