26

Sierpień

10 złotych porad jak być najlepszym twórcą

Social Media START - to pierwsza książka, którą na swojej drodze powinien przeczytać początkujący twórca internetowy z ambicjami (mówię to z pozycji początkującego twórcy internetowego z ambicjami).

Poniżej publikuję swoją subiektywną listę priorytetów, porad, zasad niezbędnych przy wartościowym tworzeniu w internecie - na podstawie świeżo pożartej książki Jasona Hunta. Opieram się na cytatach, bo te najlepiej oddają ton autora. Sama ciągle bardzo potrzebuję takich słów. Zostawiam je tutaj - będę do nich wracać, gdy coś przyćmi mi umysł kreatywnego blogera.

"10 złotych porad jak być najlepszym twórcą" - to przekorne zdanie Jasona Hunta wyłuskane z jego książki. Przekorne, bo napisane w kontekście całkowicie prześmiewczym. Obrazujące, jak naiwni jesteśmy, myśląc, że wiedzę praktyczną zyskamy z hasłowego dekalogu. Sama przeczytałam już tomy literatury branżowej o blogowaniu i jak bardzo czuję się niedoskonała, wiem tylko ja. Książki Jasona otwierają oczy, skutecznie przekonują, że blogowanie może stać się poważnym, wymiernym zawodem, a nie pasją na miarę pisania pamiętnika. Ale żeby to przekonanie zyskać, fajnie jest poznać pełne stanowisko speca, który w interesującej nas dziedzinie osiągnął sukces.

Poradniki są gatunkiem dyskusyjnym. Mnie szalenie motywują i to w nie wciskam nos, gdy dobre nastroje zaczynają się ode mnie odsuwać. Wielokrotnie wracam do zakreślanych fragmentów tych samych, ulubionych pozycji, żeby przypominać sobie, że mogę wszystko. Chyba to kwestia wrażliwości.

Nie wiem, jaki macie stosunek do książek, ale ja poradniki lubię traktować jak podręczniki. Sięgam po czerwoną kredkę, podkreślam najlepsze zdania, zostawiam serduszka przy zasłużonych marginesach i komentarze, które akurat przychodzą mi do głowy. Książka ma mi służyć. Poradniki to książki praktyczne, z konkretną wiedzą, ćwiczeniami, sprawdzonymi doświadczeniami osób, które przetarły i zgłębiły interesujące mnie szlaki. Autorzy zwracają się do nas w drugiej osobie, łączy nas przecież wspólne zainteresowanie jedną branżą, to ludzie, którzy chcą nam pomóc, warto włączyć skupienie i zaangażować się w czynną współpracę.

Przez 6 h 41 min, które poświeciłam wczoraj na proces czytania "Social media START", byłam przekonana, że nadaję się do roboty przy blogu, jak nikt inny, że Hunt nie mówi nic, o czym bym nie wiedziała, albo nie mogła się szybko nauczyć. Poradniki dowartościowują, otwierają oczy na proste, ale umykające uwadze, rzeczy. Dla takich emocji warto jest czytać książki. Jakiekolwiek.

"(...) przez całe życie marzymy o tym, by było nam lepiej, i szukamy drogi na skróty. (...) ci najbardziej leniwi zakładają blogi i czekają, aż pieniądze spadną z nieba." - to o mnie.

Jason Hunt daje konkretne instrukcje związane z kompleksowym rozpoczęciem blogowania. Skupia się na tematach technicznych, na pierwszych tygodniach działalności, na pierwszych wpisach, na pierwszych czytelnikach. Ten etap przerobiłam półtora roku temu siłując się z wprowadzeniem swojego bloga do sieci. Podstawowe kwestie techniczne mam za sobą, wizerunek strony spełnia moje oczekiwania. Dlatego punkty, które wysnuwam z książki, które lubię najbardziej, to doraźna pomoc twórczości, samemu etapowi tworzenia, doskonalenia, chęci wybicia z przeciętności.

  1. "Nie przekazujemy już informacji, lecz emocje." Nigdy nie chciałam pracować w redakcji, mimo że polonistki chwaliły moją pisaninę, a ja sama nie wiem, czy lubię coś bardziej. Po pierwsze to bardzo stresująca praca, po drugie - jest dla mnie za mało osobista i kreatywna. Kocham emocje i to na nich muszę opierać swoją twórczość. Dlatego na blogu nie przyjęłam jeszcze żadnej współpracy, której podstawą miała być publikacja gotowych materiałów prasowych. Suchych, ulotkowych, informacyjnych, z katalogowymi zdjęciami. Wszystko, co piszę, to wypadowa moich doświadczeń, indywidualnych wrażeń, gustu, emocji. I tak pozostanie zawsze.
  2. "Komentuj u innych, udostępniaj cudze teksty, nigdy nie krytykuj publicznie, a przynajmniej nie wtedy, kiedy jesteś na etapie rozwoju marki. Nie ma lepszej metody na wbicie się do społeczności niż zaprzyjaźnienie się z nią." Tego lata przeżyłam swoje pierwsze poważne spotkanie branżowe - Blog Conference Poznań. Długie dni przed nim i po nim nie wiedziałam co ze sobą zrobić z podekscytowania. No! Lubię to! Fajnie jest przekonać się na własne oczy, że ludzie z wyżyn ulubionej branży, twórcze autorytety, to całkiem normalne dziewczyny i chłopaki. Z kim widzę się na Blog Forum Gdańsk?..
  3. "(...) warto tworzyć ponadczasowe treści, do których czytelnicy będą wracać nawet po latach (...) posiadanie archiwów z setkami ciekawych artykułów to doskonała inwestycja w markę" Ciągły ruch generują u mnie recenzje książek, post z metamorfozą kuchni, posty wakacyjne. Ruch przy nich stosunkowo łatwo wygenerować z wyszukiwarek, to tematy ciągle świeże i potrzebne. Opisane w nich wątki nie dezaktualizują się z dnia na dzień, sama mam w zakładkach masę materiałów tego typu.
  4. "(...) naucz się notować, bo większość pomysłów, które wpadają nam do głowy, jest zapominana. Dobrze prowadzony notes jest niezłą ochroną przed brakiem weny." Bloger to larwa pisarza (jeśli tylko ma chęć na rozwój w tym kierunku, bo blogowanie daje mocne podstawy). Atrybuty pisarza są oczywiste. Mimo współczesnych technicznych udogodnień, nie istnieje dla mnie wygodniejsza i szlachetniejsza metoda chwytania myśli jak papier i długopis. Na szczęście sztukę notowania pielęgnuję od dzieciństwa, do dziś nie wyrosłam z analogowych metod. Nawet swój pierwszy post napisałam na białej kartce papieru... Nigdy go nie opublikowałam. Za kilka lat, gdy sława przyświeci mojej twórczości, wystawię swój notatnik na aukcję w szczytnym celu.
  5. "Niczym się nie przejmuj, żadną krytyką." Pogodziłam się już z faktem, że Babcia nie zrozumie mojej działalności... "Ludzie naprawdę nie znają się lepiej od ciebie. Nie wiedzą, co jest dla ciebie najlepsze".
  6. "Warsztat wyrabia się z czasem" Szkoda, bo jestem bardzo niecierpliwa.
  7. "Czytaj cholerne poradniki. (...) To nic, że wszyscy piszą to samo i o tym samym. W każdej książce znajdziesz coś nowego, co przyda ci się w rozwoju." Praktykuję to niezłomnie, co wiecie już po pierwszych akapitach. Nie znam lepszej metody motywacyjnej i szkoleniowej.
  8. "Zawsze pisz. Wszystko, co tworzysz, może być dla kogoś ważne, a miarą jakości publikacji nie jest czas spędzony przy jej tworzeniu, ale sam pomysł na nią. I niech ci się nie wydaje, że zawsze uda ci się przewidzieć, czy to, co piszesz, jest jeszcze zwyczajnym gównem, czy już sztuką."
  9. "Największą przyszłość mają twórcy, którzy będą przekazywać wiedzę. Nie o tym, co jedli na śniadanie, ale o tym, co można zjeść na śniadanie. Dostrzegasz subtelną różnicę?" Moje ulubione przepisy na śniadanie znajdziecie TUTAJ.
  10. "Ze wszystkich dobrych rad, jakich mógłbym ci udzielić, najważniejsza jest ta: pamiętaj o regularnych publikacjach. Wszędzie tam, gdzie jesteś. Nie zaprzątaj sobie głowy innymi bzdurami, bo nic tak nie zabije twojego kanału jak brak publikacji i nic tak dobrze go nie rozwinie jak właśnie stałe dokarmianie odbiorców."

"Większość porad, które przeczytasz w tej książce, pozostanie aktualna przez lata, jednak bądź czujny, obserwuj trendy i traktuj moje poradniki nie jako wyrocznię, ale punkt odniesienia" ~ Jason Hunt

Marta Guzowska_lifestyle blog_recenzja Social Media Start Tomek Tomczyk Jason Hunt 3 800

Marta Guzowska_lifestyle blog_recenzja Social Media Start Tomek Tomczyk Jason Hunt 7 800

Marta Guzowska_lifestyle blog_recenzja Social Media Start Tomek Tomczyk Jason Hunt 5 800

Marta Guzowska_lifestyle blog_recenzja Social Media Start Tomek Tomczyk Jason Hunt 6 800

Marta Guzowska_lifestyle blog_recenzja Social Media Start Tomek Tomczyk Jason Hunt 2 800

Marta Guzowska_lifestyle blog_recenzja Social Media Start Tomek Tomczyk Jason Hunt 4 1200

Marta Guzowska_lifestyle blog_recenzja Social Media Start Tomek Tomczyk Jason Hunt 1200

Wszystkie cytaty pochodzą z książki "Social media START" Jasona Hunta.

mom jeans H&M | koszula COS | torba Zofia Chylak | książka Jason Hunt