bieliźniana sukienka i wełniany sweter | Rzym, Włochy

Przed chwilą wróciłam z Rzymu. Zrobiliśmy sobie z Matim sześciodniową majową randkę na południu Europy <3 To zdanie brzmi tak idealnie, że z trudem do mnie dociera.

Od kilku dni siedzę z nosem w naszych zdjęciach, delektując się świeżymi wspomnieniami. Mam wielką chęć podzielić się wrażeniami i doświadczeniami. Dlatego bieżący tydzień ustanawiam na blogu tygodniem rzymskim. Chcę w tym czasie opublikować zlepki gorących refleksji na temat naszych wiosennych wakacji. Zbiorę przewodnikowy post z praktycznymi informacjami na temat organizacji wycieczki do Rzymu, opowiem, co zwiedziliśmy, jaki styl podróży praktykowaliśmy, gdzie mieszkaliśmy; co bym poprawiła, a co powtórzyła; podzielę się zdjęciami, poopowiadam. Mam już 6 dni doświadczenia w obcowaniu z tym miastem ;-) Może kiedyś ktoś praktycznie skorzysta z moich reportaży.

Schody Hiszpańskie

projekt-bez-tytulu-9Dziś publikuję zdjęcia z jednej z naszych porannych sesji, którą wymarzyłam sobie na długo przed wyjazdem do Rzymu - z sesji na Schodach Hiszpańskich w porannym świetle. Moją bezpośrednią inspiracją dla niej stały się archiwalne zdjęcia Alexieja Lubomirskiego, na które trafiłam podczas zbierania pomysłów na wyjazd. Zerknijcie na pełen materiał z Harper's Bazaar [09/2010] klik i podzielcie mój zachwyt Rzymem w modowym wydaniu.

Wstawanie na wakacjach przed wschodem słońca jest wyczerpujące, ale bardzo satysfakcjonujące. Budząc się o świcie mieliśmy przyjemność dzielić miasto wyłącznie z jego mieszkańcami.

dsc_1666a-0050niedziela 14 maja 2017, 4:50 rano, na wpół przytomni, gotowi na fotografowanie wybudzającego się miasta

img_1338a

Schody Hiszpańskie to jeden z punktów charakterystycznych Rzymu; jedna z flagowych atrakcji miasta, bardzo lubiana przez turystów. Na Placu Hiszpańskim znajduje się ambasada Hiszpanii - to wyjaśnia nazewnictwo. Turyści odpoczywają na schodach jedząc pieczone kasztany. Ja bardzo nie lubię atrakcji turystycznych w godzinach szczytu, więc podziwiamy je o świcie. Schody Hiszpańskie, jak cała reszta zabytków w Rzymie, jest monumentalna. Schody Hiszpańskie to drugie co do wielkości zabytkowe schody Europy. Mati mówi, że Schody Hiszpańskie to "pałac pod gołym niebiem" - lepszego skojarzenia nie umiałabym stworzyć.

dsc_1857a-0050

dsc_1695a-coctail50

O świcie na Schodach Hiszpańskich można spotkać ekipy sprzątające, pojedyncze osoby idące do pracy, biegaczy i fotografów łapiących unikatowe, pocztówkowe kadry. Razem z nami na poranną sesję przyszła rosyjska para baletowa. Podzieliliśmy się schodami.

dsc_1727a-0050

Bieliźniana sukienka

Długo nie mogłam się doczekać, kiedy założę jedwabną sukienkę, kupioną na początku wiosny w H&M. Wiecie - taką modną sukienkę o kroju halki, którą od wielu miesięcy noszą znane blogerki ;-) Ta sukienka idealnie współgra z moją wizją letnich miejskich wakacji. Na dzienne zwiedzanie wystarczy założyć pod nią biały t-shirt (żeby nie spalić ramion) i trampki, a na wieczorną kolację - sandałki na szpilce i lekki sweter - żeby zbudować dwie stylówki o antagonistycznych charakterze. Przepadam za tym rodzajem uniwersalności! Szczególnie podczas wyjazdów, na które muszę się spakować w pół walizki ;-)

Jedwab jest elegancki, komfortowy w noszeniu podczas upałów, a bieliźniany krój sukienki sam w sobie buduje pożądane wrażenie nonszalancji. Trend noszenia piżam na co dzień jest zdecydowanie moim trendem! Nie jestem zwierzęciem modowym, ale szczególnie upodobałam sobie kontrasty stworzone na bazie tych delikatnych sukienek.

  • Jedwabna halka + jesienne botki,
  • jedwabna halka + obszerny wełniany sweter,
  • jedwabna halka + prosty bawełniany t-shirt,
  • jedwabna halka + jeansowa kurtka - za wszystkimi tymi połączeniami przepadam!

dsc_1764a-0050

inspiracji stylistycznych niezmiennie szukam na ulubionym Pinterescie:

emmanuelle-alt-3slip dress inspirations martaguzowska.pl blog

dsc_1851a-0050

dsc_1877a-0070

dsc_1836a-0050 dsc_1881a-0070

dsc_1960a-0050

Wełniany sweter latem?

U mnie zdecydowanie TAK! dla kardiganów o każdej porze roku.

Idealnego szarego egzemplarza szukałam długo. Los skierował mnie któregoś dnia do sklepu Kasi Tusk, akurat w czasie dostawy pięknych szarych swetrzysk. Impulsywny zakup okazał się nie lada gratką, bo ich nakład wyprzedał się w ciągu godziny. Widocznie - nie tylko ja takiego potrzebowałam ;-)

Spędziłam w nim podróż samolotem i chłodne włoskie poranki. Już dziś wiem, że będzie moim ulubionym swetrem jesieni.

dsc_1831a-0050

img_1366grey

dsc_1668a-0050

dsc_1969a-0070

dsc_1973a-0070

kardigan - MLE Collection | jedwabna sukienka - H&M Conscious Exclusive| zamszowe czółenka - Ryłko (kolekcja sprzed kilku sezonów, podobne tutaj i tutaj)

PS Skoro mowa o kontrastach - podrzucę jeszcze widok na Schody Hiszpańskie z godziny okołopołudniowej...

dsc_2363a