Blog Forum Gdańsk 2017 #BFGdansk

blog forum gdańsk Marta Guzowska

Autoportret. Sweter pod kolor imprezy (lumpeks, 100% wełna, 4zł)

Ostatni weekend września spędziłam w Gdańsku - na Blog Forum Gdańsk.

Zakładam, że większość osób, które zaglądają na mojego bloga, nie jest blogerami. Dlatego wydawało mi się, że w nosie będziecie mieć rozważania wokół branżowych konferencji, na które, z pasji, jeżdżę. Ale po serii przemyśleń i kilku pytaniach od znajomych (o co chodzi z tymi blogerskimi konferencjami?) postanowiłam podzielić się emocjami, które sprowokowało we mnie #BFGdansk. Zdać suchą, osadzoną wyłącznie w faktach relację z tego wydarzenia to tak, jakby nic o nim nie napisać.

Co to jest Blog Forum Gdańsk i dlaczego ma mnie interesować? - zapytasz

Blog Forum Gdańsk to jedna z odbywających się cyklicznie konferencji dla internetowych twórców. Jest prawdziwym świętem blogosfery. To na nią od 8 lat do Gdańska zjeżdżają setki blogerów, żeby integrować się i uczyć. Wyczuwa się wyraźnie podniesioną rangę tego wydarzenia w stosunku do innych branżowych konferencji. Ma najdłuższe tradycje, a miejscówki są mocno limitowane. To czyni Blog Forum Gdańsk wydarzeniem elitarnym i pożądanym wśród twórców. Nie ma roku, żeby jakaś sfrustrowana osóbka nie zrobiła organizatorom afery, że się nie dostała.

Choć uczestniczę w większości wydarzeń tego typu - Blog Forum Gdańsk jest moim ulubionym. Miałam w tym roku przyjemność gościć na niej po raz drugi. Jeśli będziecie mieć niedosyt po dzisiejszym tekście - podrzucam swoją zeszłoroczną relację. Wspominałam tam o miejscu konferencji - Europejskim Centrum Solidarności, ciągle uważam, że to budynek warty poznania! Poza tym, pod hasłem Blog Forum Gdańsk znajdziecie w wyszukiwarce dziesiątki relacji z wydarzenia, napisanych przez kolegów z branży - fajnie w życiu poznawać różne punkty widzenia.

Odpowiedzią na pytanie, w czym tkwi wyjątkowość tej konferencji i dlaczego może Cię zainteresować, jest ciąg dalszy postu.

fullsizerenderm

fullsizerender

dsc_5996a1200

Blog Forum Gdańsk przekroczyło granice

Na organizowanych przez lata konferencjach dla blogerów powiedziano już wszystko o blogowaniu - jako biznesie. Nauczono nas zawodu od strony teoretycznej, czyli współprac z agencjami, optymalizowania tekstów, wyglądu strony, sztuczek zwiększających zasięgi, podstaw marketingu internetowego, fotografii mobilnej, itp. Coraz więcej blogerów, po latach doświadczeń, stało się naturalnie ekspertami w branży i coraz rzetelniej uczy młodszych stażem kolegów jak osiągać poziom mistrzowski. Podsumowując akapit - jesteśmy wyposażoną w solidny warsztat grupą zawodową. Musimy oczywiście reagować na nowe trendy, ale podstawy wiedzy branżowej zostały już wielokrotnie wyłożone i łatwo do nich dotrzeć.

Blog Forum Gdańsk przełomowo wyszło poza tę ugruntowaną formułę konferencji dla blogerów. Hasłem tegorocznej edycji było "Przekraczanie granic" (i to nie tylko jako motto wydrukowane na notatniku reklamowym). Tematy poruszane na konferencji wyszły poza zakres zainteresowań blogerów i dotknęły zakresu zainteresowań (uwaga!) człowieka. I to jest argument za tym, żeby każdy człowiek (nie tylko bloger!), chcący się rozwijać, przyjrzał się prelekcjom tegorocznego #BFGdańsk. Bo oferują wiedzę humanistyczną, uniwersalną, nie branżową, nie wewnętrzną, nie obcą, która potrzebna jest w życiu świadomego człowieka.

"W tym roku w końcu udało się osiągnąć właściwe proporcje, z bardzo konkretnymi warsztatami odnośnie pisania, współpracy i youtube’a, jednocześnie przy zachowaniu bardziej abstrakcyjnych i ambitnych tematów społecznych." - z relacji Marty Dziok-Kaczyńskiej www.riennahera.com

Wiedza dla ludzi, nie dla blogerów

Na kanale YouTube Blog Forum Gdańsk dostępne są już prawie wszystkie nagrania z prelekcji i paneli. Na początek szczególnie polecam:

  • prelekcję Michała Kosińskiego - żeby zwiększyć swoją świadomość, ile śladów cyfrowych codziennie po sobie zostawiamy i jak na ich podstawie jesteśmy profilowani przez algorytmy. Sporo o odpowiedzialności, jaka ciąży na społeczeństwie za zbieranie tych potężnych danych. Nie trafiłam na relację z imprezy, w której nie byłoby pochwały dla Michała za ten wykład. Zasłużone uznanie! Prelekcja dla każdego użytkownika telefonu i komputera.

blog-forum-gdańsk prelekcja Kosinskiego

  • prelekcję Moniki Kamińskiej, kobiety sukcesu, która nie bała się opowiedzieć o swoich porażkach w biznesie. Nic mnie nie motywuje tak bardzo, jak studia przypadków ludzi, którzy osiągają sukcesy. Szczególnie cenne są dla mnie przypadki kobiet - to moja grupa społeczna i dlatego wiem, jak dużo musimy udowadniać światu. Monika swoim wystąpieniem odarła sukces z mistycyzmu, sprowadziła go na ziemię. Prelekcja dla kobiet, które chcą odnieść osobisty sukces.
  • prelekcję Radka Kotarskiego, który obnażył polski system edukacji i jego błędne założenia w metodach nauczania. Przekazuje tu mnóstwo merytorycznej wiedzy. Zdradzę, że w ramach eksperymentu na nowatorskich metodach uczenia, w pół roku sam nauczył się szwedzkiego! Prelekcja dla wszystkich, którzy chcą rozwijać się efektywniej.

Blog Forum Gdańsk-spotkanie autorskie-Radek Kotarski-GdanskRadek jest stworzeniem scenicznym - w minucie przestawia się z prowadzącego w prelegenta - to wzór, od którego należy uczyć się wystąpień na scenie. Tu na spotkaniu autorskim.

Blog Forum Gdańsk_premiera ksiażek Radka i Ewy_Marta GuzowskaW wieczor przed Blog Forum Gdańsko odbyło się wyjątkowe potrójne spotkanie autorskie Radka Kotarskiego, Ewy Grzelakowskiej-Kostoglu i Arleny Witt z okazji wydania ich nowych książek. To wydarzenie też wymaga notatki. Wkrótce napiszę.

  • panel dyskusyjny o przekraczaniu granic własnego "ja" to w mojej opinii najmocniejszy punkt konferencyjnego programu, potrzebny światu, jak nic innego. Czterech uczestników - Marta Dziok-Kaczyńska, Mariusz Głuch, Maciej Kaczyński i Hania Sywula, opowiedziało szczerze o swoich dolegliwościach psychicznych, w tym o depresji. Cieszę się bardzo, że tak wiele osób zostało tym dialogiem poruszonych. Mam nadzieję, że takie szczere inicjatywy przełożą się na wyższą świadomość społeczeństwa w kontekście podejścia do osób z depresją i innymi problemami emocjonalnymi. Podziwiam uczestników za ich odwagę i szczerość, życząc im wszystkiego, co najlepsze. Temat depresji nie jest mi obcy, może kiedyś odważę się włączyć do dyskusji na jej temat u siebie. Tymczasem odsyłam na bloga Marty i kanał Hani - dziewczyny same opowiadają o sobie najlepiej. Panel dla każdego, komu człowiek nie jest obojętny.

dsc_6078a800

Każde z tych wystąpień niesie inną wartość. Każde jest warte poświecenia kawałka jesiennego wieczoru.

Na Blog Forum Gdańsk zadziało się więcej i bardziej niż kiedykolwiek. Przekroczono wiele formatów. Pojawiło się więcej niż kiedykolwiek pierwszorocznych twórców, zaproszono zagranicznych blogerów, poruszono odważniejsze tematy. Wszystko po to, żebyśmy my mogli przekroczyć własne granice.

Blog Forum Gdańsk-gif-teksty z TwitteraCoś, za czym przepadam, to relacja na żywo z aktywności uczestników #BFGdansk na Twitterze. Powyżej kilka urywków pokazujących spontaniczne i różnorodne reakcje na to, co dzieje się na scenie.

Co do własnych granic...

Introwertyk na Blog Forum Gdańsk

Czyli o mnie osobiście.

Większość relacji z Blog Forum Gdańsk, które znalazłam w sieci, to zlepki fraz "minęło za szybko", "poznałem wielu blogerów", "doświadczeni i młodzi blogerzy uczą się od siebie", "wracam z inspiracjami na cały rok", "czas płynie za szybko", "wymiana doświadczeń", "rozmowy", "integracja", "kontakty". Z każdej konferencji wracam do granic zmotywowana, douczona, zadowolona. Ale z żadnej konferencji nie wróciłam jeszcze z takimi wrażeniami, jak wyżej, czego sobie bardzo współczuję. To przez introwertyzm.

Na imprezie przewija się dużo ludzi, których twórczość znam i regularnie śledzę. Kiedyś nazwałbym ich idolami. Dziś traktuję jak starszych kolegów z branży, którzy dłuższym stażem wypracowali sobie wyższe stanowiska. Poza tym - już ich widziałam na innych konferencjach, przez co nie czuję się zaniepokojona ich obecnością. Na korytarzu uśmiecham się do Sary Ferreiry i Arleny Witt, windą jeżdżę z Ewą z RedLipstickMonster, obiad jem z Maciejem z maciej.je, na prelekcji siedzę przy Andrzeju Tucholskim albo Matyldzie Kozakiewicz. I tak sobie razem naturalnie koegzystujemy, z tym, że oni nie mają pojęcia o moim istnieniu.

blog-forum-gdansk-ewa-rlm

Moim problemem jest totalna nieumiejętność i niechęć do prowadzenia small talków. Nie umiem zaaranżować i zaangażować się w rozmowę o niczym (mój blog jest jeszcze za mało ciekawym tematem). Przez to rzadko zawieram przypadkowe znajomości. Mam z tym problem, bo znajmości z blogerami, których czytam od lat, nie są mi obojętne. A wręcz bardzo pożądane. Nie ma drugiej grupy społecznej, która fascynowałaby mnie bardziej. Trochę się zadręczam, że znów nie wykorzystałam swojej okazji na zawarcie znajomości. Znów byłam zbyt skupiona na swoim życiu wewnętrznym, znów uległam swoim ograniczeniom. Przyjęłam jednak strategię, że rozwijający się i atrakcyjny blog doda mi pewności siebie na kolejnych konferencjach, a wtedy to już na pewno...

Chciałabym po którejś edycji powiedzieć jak Marta: "Znam większość osób, które podziwiam i do których mam odwagę podejść". Chcę odwagi!

ps Jeśli macie podobny kłopot - polecam tekst Janka o tym, jak zagadywać do blogerów na konferencjach.

Jest jednak pewna grupa osób, która nie wywołuje we mnie żadnego niepokoju i skrępowania. To CoffeeDesk - najbardziej przyjazna blogerom marka, z jaką miałam do czynienia. Pomagają i są mili. Przy okazji częstują nielimitowaną rasową kawą. Dużo więcej o tej złotej ekipie pisałam rok temu: klik

dsc_5912a800

dsc_5973a800

dsc_5914a800

Podsumowując

Cieszę się, że byłam częścią społeczności, która zgodnie nazywa tegoroczne #BFGdansk najlepszą edycją w historii. To fantastyczne, ale wydaje mi się, że nie do końca sprawiedliwe stwierdzenie. Na różnych etapach rozwoju blogosfery potrzebowaliśmy innych motywacji i umiejętności. Kilka lat temu potrzebowaliśmy wiedzy technicznej i strategicznej, dziś jesteśmy świadomi swojego wpływu na innych, więc uczymy się brać za niego odpowiedzialność, pomagać. Chyba zapomnieliśmy o tym, że się zmieniliśmy w odniesieniu do każdego poprzedniego roku. Organizatorzy zrobili to, co właściwe dla naszej branży i... życia. Czyli dostosowali się do zmieniających potrzeb. I za to im bardzo dziękuję! Tego było trzeba! <3

dsc_5877a800