Casual as usual #2

Wiosna trwa tak nieproporcjonalnie krótko w stosunku do innych pór roku, że śmiem rościć o jej równouprawnienie! W tym roku mam wyjątkowe szczęście, bo dzięki tym kilku zdjęciom uda mi się przemycić jej wspomnienie na dłużej.

Szybki spacer po okolicy, nabranie w płuca pachnącego powietrza i zerwanie garści kwitnących gałązek celem wstawienia do wazonu - działają cuda.

A stylówka? Najzwyczajniejsza na świecie. Połączenie jeansów z innymi elementami w bazowych kolorach sprawdza się u mnie zawsze wtedy gdy ma być luźno, wygodnie i całkowicie niezobowiązująco. Czyli nudno i bezpiecznie - tak jak lubię.

Szczęśliwie jeansowe kurtki zdobywają tegoroczny sezon wiosna/lato. Dzięki temu z czystym sumieniem mogłam wygrzebać z szafy moją starą kurtkę z outletu. Jak zrobi się cieplej będę znów nosić ją do jasnych cygaretek i sandałków, albo do lekkich sukienek późnymi letnimi wieczorami <3

2015.04.15_4

2015.04.15_5

2015.04.15_6

2015.04.15_7

2015.04.15_8

2015.04.15_10

2015.04.15_11

2015.04.15_12

2015.04.15_13

2015.04.15_14

2015.04.15_16

2015.04.15_17

2015.04.15_19

2015.04.15_20

Takie ładne bransoletki zrobiła mi Kinga. Z miłości do black & white.2015.04.15_21

2015.04.15_22

2015.04.15_26

2015.04.15_27

2015.04.15_28

2015.04.15_31

2015.04.15_32

2015.04.15_33

2015.04.15_34

2015.04.15_35

2015.04.15_36

2015.04.15_37

2015.04.15_38

2015.04.15_39

2015.04.15_40

2015.04.15_41

2015.04.15_42

2015.04.15_43

2015.04.15_44

2015.04.15_45

2015.04.15_46

2015.04.15_47

2015.04.15_49Reebok jako marka obuwia sportowego zaczęła błyszczeć w latach osiemdziesiątych, kiedy w okresie modnego aerobiku wypuściła kolekcję freestyle'owych butów dla kobiet (wizualizujecie sobie teraz młode kobiety w neonowej lajkrze na pośladkach? Ja tak! :-)) Właśnie tą zachowaną retro-stylistyką model Classic Leather kupił mnie całkowicie. W mojej czarnej parze przechodziłam całą zimę i nie zamierzam odkładać jej wiosną. Nie są przekolorowane i pasują do wielu moich ulubionych, codziennych zestawów. Fakt, że wykonane są z naturalnej skóry sprawia, że ciągle nie widać na nich eksploatacji, bardzo łatwo się je czyści i pielęgnuje. No i są tak szalenie wygodne, że nie wyobrażam sobie teraz żadnego godnego zamiennika. To jeden z wielu przykładów, że klasyka mi się nie nudzi! Z wielką przyjemnością znalazłabym w domu jeszcze miejsce dla białej pary.

PS. Nie, Reebok nie zapłacił mi za reklamę. Zebrana na blogu liczba ponad 2000 Użytkowników - na razie robi wrażenie tylko na mnie.

2015.04.15_50

2015.04.15_51

2015.04.15_52

2015.04.15_53

2015.04.15_54

2015.04.15_55

2015.04.15_56

2015.04.15_57

2015.04.15_58

2015.04.15_59

2015.04.15_60

Kapelusz to drobiazg, który ocalił mnie po raz kolejny przed zniknięciem w szarym, codziennym otoczeniu.

2015.04.15_61

2015.04.15_62

2015.04.15_63

2015.04.15_64

2015.04.15_65

2015.04.15_66

2015.04.15_67

2015.04.15_68

jeansy: Zara | sweterek: Tommy Hilfiger | jeansowa kurtka: Lee | torebka: Wojas | buty: Reebok Classic Leather | kapelusz: H&M

Zdjęcia: Kinga i Marcin Malinowscy www.whiteberry.com.pl