Casual as usual

Jestem chłodną blondynką. Tak bezlitośnie oceniają mnie wszystkie analizy dotyczące typów urody. Chciałabym udowodnić im, że się mylą i z natury jestem miła i cieplutka - ale te szufladkują mnie bez litości! Wystarczyła jasna cera, dwoje błękitno-szarych oczu, pęczek popielatej grzywy i już mam skandynawską metkę.

Mój gust w kwestii doboru tkanin na ubrania i tekstylia domowe, ich składu, kolorów i struktur od długiego czasu oscyluje wokół północnoeuropejskich wzorców. Więc z przyjemnością będę dalej skupiać się na skandynawskich filozofiach w kwestii mody i wystroju wnętrza. Ale żeby zakazać mi od razu noszenia pomarańczy, brązów i reszty ciepłych kolorów?!..

Na dzisiejszych zdjęciach jest to co tworzy bazę moich najczęściej noszonych ostatnio zestawów. Błękitne jeansy i klasyczna koszula w połączeniu z wełnianym szarym płaszczem zawsze wyglądają dobrze! Jeśli zestawimy je ze skórzanymi akcesoriami i wysokimi szpilkami - powstaje zestaw idealny do pracy i na uczelnię. Jeśli przebiorę botki na trampki, owinę się grubym kominem, założę czapkę i rękawiczki z ciepłej włóczki - mogę w drodze powrotnej wyskoczyć jeszcze na krótki spacer.

2015.01.20_02

2015.01.20_01

2015.01.20_04

2015.01.20_05

2015.01.20_06

2015.01.20_07

2015.01.20_08

2015.01.20_09

2015.01.20_10

2015.01.20_12

2015.01.20_13

2015.01.20_14

2015.01.20_15

2015.01.20_16

2015.01.20_17

2015.01.20_19

2015.01.20_20

2015.01.20_21

2015.01.20_23

2015.01.20_24

2015.01.20_27

2015.01.20_29

2015.01.20_30

2015.01.20_31

2015.01.20_32

jeansy Levi's| koszula H&M płaszcz Massimo Dutti | torebka Zara | trampki Converse | komin Barts | czapka Reserved

Zdjęcia: Kinga i Marcin Malinowscy z www.whiteberry.com.pl <3