mswindows.org cheap office-professional-plus-2016 key parajumpers sale www.troilus.es anneshealinghands.nl canada goose jas parajumpers outlet
martaguzowska-pl-kosmetyki-nietestowane-na-zwierzetach-haul-kosmetyczny-zalando-1200

08

Luty

Kosmetyki nietestowane na zwierzętach – zakupy cruelty-free

W poście o kosmetykach nietestowanych na zwierzętach opisuję swoją historię świadomości kosmetycznej, pokazuję mój pierwszy haul kosmetyczny w duchu cruelty-free, podaję listy marek testujących i nietestujących na zwierzętach. Wszystko, co chcecie wiedzieć o kosmetykach nietestowanych i testowanych na zwierzętach, a boicie się zapytać ;-)

denko_2018_marta_guzowska_recenzje_kosmetykow_1

13

Styczeń

Denko 2018 – recenzja kosmetyków zużytych w ciągu roku

Wymyśliłam sobie długoterminowy projekt – Projekt Denko. Polegał na tym, że przez kalendarzowy rok zbierałam puste opakowania po kosmetykach, które zużyłam. To forma kosmetycznego podsumowania roku 2018. Wspierając się workiem kosmetycznych śmieci opowiem, co mi się sprawdziło w ciągu roku, co zmęczyło, jakie nowe kroki pielęgnacyjne wprowadziłam, jakie idee stały mi się bliskie, z czego rezygnuję.

W praktyce to recenzja kosmetyków, które zużyłam w ciągu 2018 roku. Absolutnie wszystkich kosmetyków.

dsc_5750

03

Styczeń

Kiehl’s Ultra Facial Cream – recenzja

W moje ręce trafiły kosmetyki Kiehl’s, które tak polubiłam, że zasłużyły na samodzielną blogową notkę.

projekt-bez-tytulu-18

15

Grudzień

KEVIN MURPHY

Są marki, które pojawiają się w moim życiu i szybko stają się uprzywilejowane. Mam kilka swoich ulubionych. Takich ponad wszystkie. Których nie wymieniam, bo mi pasują. Ulubione metki odzieżowe wymieniałam w ostatnim wpisie. Dziś krótka notka o produktach kosmetycznych zasługujących na moje pisemne uznanie.

dsc_8766

17

Listopad

Hairmate

/Hairmate dobry fryzjer Warszawa top 10 opinie

Poprzednie dwa posty włosowe przekazywały idee. Jeden informował o wprowadzonej w życie metamorfozie. Drugi o równoległym udziale w wyjątkowej akcji Daj włos! Fundacji Rak’n’Roll. W postach tych celowo pominęłam otoczkę, w której rozgrywało się wielkie wydarzenie strzyżenia, żeby tylko na nim skupić uwagę. Dzisiejszy post nadrabia kontekst. Jest lżejszy, może nawet trochę próżny. Zachwycam się wnętrzem, towarzystwem i klimatem panującym w miejscu mojego ścięcia.

martaguzowska-pl_daj-wlos_1200-wyr

15

Listopad

Mój udział w akcji Daj włos! Fundacji Rak’n’Roll

Oddanie włosów na perukę dla Fundacji Rak’n’Roll* było moim marzeniem. Potrzeba radykalnego cięcia na włosach, przy okazji życiowych zmian, świetnie z tym marzeniem zagrała.

dsc_8361

14

Listopad

Nowa ja!

Chyba nie ma bardziej symbolicznej akcji w kobiecym życiu jak obcinanie włosów. Uświadomiła mi to Magda, gdy poprosiłam ją o obecność przy mojej włosowej metamorfozie. Od razu zapytała, co się dzieje, skoro decyduję się na taki krok. Wyczuła zmiany na długo przed moim oficjalnym komunikatem, że rzucam wszystko i oddaję się blogowaniu, że dokonuję w swoim życiu absolutnej, dla wielu kontrowersyjnej, rewolucji. A ja zupełnie nieświadomie, intuicyjnie postanowiłam równolegle zrobić też rewolucję w wyglądzie. Okazało się tym samym, że jestem typowa i przewidywalna ;-)

Marta Guzowska_lifestyle blog_live in levis

09

Lipiec

The art of packing

Wakacje szybko weryfikują gust i potrzeby. Pakując się na wyjazd mam ochotę otaczać się tylko ulubionymi, najładniejszymi, jednocześnie najwygodniejszymi i sprawdzonymi rzeczami. Nie zostawiam miejsca na „może być” i „średnio”. Lista rzeczy do spakowania powiela się więc w praktyce z listą moich codziennych ulubieńców, tylko w ilości kompaktowej.

Bardzo inspirują mnie materiały dotyczące organizacji życia, domu, szaf, czy walizek. Porównuję swoje systemy i przyzwyczajenia, ciągle uczę się praktycznych drobiazgów – wszystko po to, aby ułatwiać sobie życie. Dzisiaj to ja, przy okazji wakacyjnego wyjazdu, publikuję swoje podsumowanie dotyczące sztuki pakowania.

DSC_4834 1200

02

Maj

Ambasadorka pięknych włosów

Jestem fanką swoich włosów. Od 27 lat darzę je uczuciem absolutnie wyjątkowym. To one wyróżniały mnie zawsze na tle tłumu, były adresatem licznych komplementów i szybko stały się moim znakiem rozpoznawczym. Przywykłam, że zawsze były i będą. Że zawsze uratują mój wizerunek, odwrócą uwagę od zmęczonej twarzy, albo kiepskich ubrań założonych w pośpiechu. Przez przewlekłe funkcjonowanie w trybie za szybkim, przez kumulacje stresów dorosłego życia, mijające lata, podstawową pielęgnację i niewzorową dietę, bardzo się osłabiły, są teraz kruche, matowe i znaczne słabsze niż kilka lat temu. Ostatnio coraz więcej znajduję ich na szczotce. Zrozumiałam, że za lata tworzenia mojego wizerunku okazuję im zdecydowanie za mało troski i zainteresowania.

evree kremy recenzja_Marta Guzowska

28

Sierpień

evrēe®

Opublikowałam wczoraj swoje subiektywne TOP 10 kosmetyków, których regularnie używam w codziennej pielęgnacji (link). Materiał do tego wpisu przygotowałam już na początku bieżącego miesiąca i długo nie mogłam zabrać się za jego finalną edycję i publikację – usprawiedliwiając się myślą w tyle głowy, że przez kolejne tygodnie nic się przecież w tym temacie u mnie nie zmieni. Myliłam się. Na dzień dzisiejszy musiałabym stworzyć TOP 11.