mswindows.org cheap office-professional-plus-2016 key parajumpers sale www.troilus.es anneshealinghands.nl canada goose jas parajumpers outlet
Plener_045baner

27

Sierpień

TOP 10 kosmetyków pielęgnacyjnych

Zakładka „zdrowie i uroda” przeżywa kryzys. Podobnie jak właścicielka zakładki.

Wszystko wynika z faktu, że jest to dział życia, w którym nie czuję się dostatecznie mocna. Dbam o siebie w sposób intuicyjny, niewyszukanymi metodami. Mam w prawdzie zrywy z regularnymi ćwiczeniami, zdrowym jedzonkiem, piciem właściwej ilości wody, czy szczególnym dbaniem o skórę, włosy i paznokcie (wtedy jestem ekspertem absolutnie od wszystkiego!), ale w przeważającym procencie życia zdarza mi się te i poboczne tematy zdrowia i urody szczerze zaniedbywać. Jest wiele rytuałów kosmetycznych, których w ogóle nie praktykuję, bo nie lubię, bądź nie umiem i nie mam potrzeby się nauczyć. Na co dzień, z czystego lenistwa, wykonuję tylko kilka podstawowych zajęć pielęgnacyjnych, dzięki czemu nienaturalnie krótko, jak na kobietę (generalizacja poziom mistrz), okupuję łazienkę. Do tego tendencja do szybkiego przywiązywania się do rzeczy sprawdzonych i brak potrzeby zmian – tworzą ze mnie idealnie wierną klientkę ulubionych marek i produktów kosmetycznych na bardzo długi czas.

IMG_4650 1200

07

Kwiecień

Radości wielkanocnego weekendu

W minione Święta zaszyłam się na rodzinnej „prowincji” i nie miałam najmniejszych chęci na wystawianie nosa poza domową sielankę. Nie włączyłam komputera, nie wysłałam do nikogo sms’a z życzeniami, nie odpisałam na żadnego maila i nie przygotowałam się do niczego, co w codziennym slangu funkcjonuje pod pojęciem „obowiązek”.

Zajmowałam się najważniejszymi rzeczami na świecie! Cieszyłam się czasem spędzanym z Bliskimi.

Przez całe trzy dni rozmawialiśmy o rzeczach ważnych i wzruszających, dzieląc się całym wachlarzem emocji, wspominaliśmy, oglądaliśmy piękne filmy pod kocami, śmieliśmy się i przekomarzaliśmy, gotowaliśmy i wcinaliśmy pyszności…

2015.03.23_23_1200

25

Marzec

Małe wielkie zmiany

No dobra – nie do końca wyszły mi noworoczne postanowienia. Kończy się marzec, a ja nie schudłam, nie przeorganizowałam diametralnie swojego czasu ani budżetu, nie udało mi się przeczytać założonej jednej książki tygodniowo, nie wytrwałam na siłowni, nie skończyłam wielkich porządków w garażu (ba! nawet ich nie zaczęłam), nie skończyłam segregacji ubrań w szafie, nie zamówiłam stolika kawowego u stolarza, nie zaczęłam odkładać pięciozłotówek do słoika… I choć świat nie kończy się na takich drobiazgach to…

2015.03.10_06

23

Marzec

Zajadając stres

Dopadają mnie sezony na fascynację super-zdrowym odżywianiem. Niestety jeszcze nie jest to ani miłość, ani nawyk. Szczęśliwie tym razem mój sezon pokrył się z wczesną wiosną – świeżych owoców będzie już coraz więcej, a dodatkowa motywacja przez zbliżającą się porę krótkich spodenek – może pomóc mi w wytrwaniu z postanowieniami na dłużej.

Ale tym razem chęć pobudzenia mojej świadomości żywieniowej ma dodatkowy podtekst. Początek roku nie był dla mnie łatwy i nic na razie nie wskazuje na wygładzenie mojej brukowej ścieżki. Mamusia ciągle powtarza, że mam nie stresować się rzeczami, na które nie mam wpływu – ale jak to z psychologiczną teorią bywa – trudno przeprogramować swoje emocje, zachowania i przyzwyczajenia na podstawie jednego mądrego zdania. Mam nadzieję, że z czasem się uodpornię i będę łatwiej radzić sobie z presją, wyzwaniami i stresem – ale jak wszystko – ten proces również wymaga wytrwałości. Wdrażam więc dziś kolejne świadome kroczki dla lepszego

32_1200

10

Marzec

Slow food

Pierwszy prawdziwie wiosenny dzień przypadł w tym roku 8 marca, w święto kobiet – to nie mógł być przypadek! Odczułam tą zależność jako mocno zobowiązujący symbol. Zmiany na lepsze wydają się być już nieuniknione, a ja nie mam zamiaru sama, z niedopatrzenia pozostać w zimowym marazmie.

Znów kupiłam sobie kwiaty.