mswindows.org cheap office-professional-plus-2016 key parajumpers sale www.troilus.es anneshealinghands.nl canada goose jas parajumpers outlet

01

Sierpień

Książki przeczytane w czerwcu i lipcu 2019

Kamila Rowińska Kobieta niezależna

Motywująca pozycja dla kobiet od kobiet. Piszę w liczbie mnogiej, mimo że autorka jest jedna, bo w książce znajdują się wywiady-manifesty kilku kobiet sukcesu. Kilku, obok Kamili – motywatorki, kobiety biznesu, kobiety wielofunkcyjnej, kobiety niezależnej.

Myślę, że książka może być przełomowa i zbawienna dla kobiet, które próbują stanąć na własnych nogach, które w prozie życia zgubiły siebie, które mają większe aspiracje, niż życie im oferuje, które chcą wydostać się z kolein schematów społecznych, zadbać o siebie, osiągnąć sukces, cokolwiek nim nazywają. 

Mi takie trenerskie publikacje nie są już potrzebne, jak kiedyś, bo znajduję dużo siły w sobie. Jednak zawsze z przyjemnością poznaję kobiece głosy w słusznych sprawach. I kibicuję każdej twórczyni. Podziwiam i wspieram kobiece sukcesy, bo wiem najlepiej jak cieżko je osiągać. W przyszłości chcę nazywać siebie niezależną kobietą sukcesu, niestety jeszcze tego nie robię.

Rachel Reiland Uratuj mnie. Opowieść o złym życiu i dobrym psychoterapeucie

Powieść, pamiętnik, poradnik. O

30

Maj

Książki przeczytane w maju 2019

Istnieje zaburzenie objawiające się obsesyjnym kupowaniem i kolekcjonowaniem książek, niekoniecznie zakończone ich czytaniem. To bibliomania, w japońskim – tsundoku. Czasem wydaje mi się, że to mam.

15

Wrzesień

Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu + stylizacja z koszulą vintage

To może być wpis o niczym, to może być reportaż z odwiedzin w Centrum Sztuki, to może być wpis promujący Toruń, post ze stylizacją, inspiracja, co zrobić w weekend – wybierzcie sobie, co akurat lubicie. Ja miałam ogromną ochotę ubrać się ładnie, pochodzić z aparatem, porobić zdjęcia i popisać bloga – na szczęście wiem, że kilku osobom ten rodzaj niezobowiązującej komunikacji ze mną odpowiada. Ten wpis ma formę luźnego reportażu – opisuję zdjęcia nasuwającym się akurat skojarzeniem – uważam to za najbardziej naturalne. Mój spontaniczny komentarz to odarcie mojego charakteru, estetyki i myśli.

11

Październik

Mam 29 lat i chcę być blogerką

Mam dziś urodziny, więc refleksyjność jest nastrojem naturalnym. Pozwoliłam sobie kilka myśli przelać w akapity.

Read more

27

Marzec

Mleko i miód – współczesna poezja

Nie zakładałam, że kiedyś kupię, przeczytam i jeszcze komuś polecę tomik wierszy. Bo poezji nie lubię.

21

Marzec

„Naucz się żyć” – motywująca książka na wiosnę

naucz-sie-zyc-recenzja-opienie-marta-guzowska-1-custom

Książka skategoryzowana jako poradnik zniechęca na starcie wielu potencjalnych czytelników. Wiem, co mówię – jestem ostatnia w mojej nałogowo czytającej rodzinie, która nie reaguje głupią miną i wywróceniem oczami na hasło poradnik. To reakcja obronna na zalewanie rynku wydawniczego przez publikacje moralizujące, pouczające, przedstawiające jedną słuszną ideę na szczęśliwe życie. W czasach kiedy jesteśmy zabiegani i zmęczeni, wypalamy się częściej niż kiedykolwiek – popyt na dobre słowo, proste instrukcje szczęścia, hasła mobilizujące wzrósł. To skutkuje nadużyciami, bo wszyscy chcą mówić, jak musimy żyć. Na rynku coraz trudniej znaleźć coś wartościowego.

20

Marzec

Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu i ja

Nadrabiamy łapczywie zaległości w temacie poznawania naszych miast. Najmniejszą uwagę niesłusznie zwraca się na to, co dostępne pod ręką, mijane za rogiem, znane na wskroś, spowszedniałe.

Dlatego zanim zaczniemy wzdychać do wiosennych dalekich wycieczek – włóczymy się po okolicy. Doceniamy bogate lokalne zasoby.

Na przykład kawał ostatniej zimowej niedzieli zajęło nam zwiedzanie Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu. Załączam zdjęciowy reportaż.

dsc_9050a-custom

10

Marzec

Food pharmacy – najładniejsza książka roku

Ta książka to hit ostatnich tygodni. Jest tak ładna, że pasjonatki piękna układają ją w swoich kadrach z przeznaczeniem na Instagram.

Naprawdę trudno nie zwrócić na nią uwagi. Przed jedną z podróży dotykałam ją w księgarni na poznańskim dworcu. Od pierwszego wejrzenia rozpłynęłam się w zachwycie nad jej szatą graficzną, płócienną oprawą i typografią. Kupiłam. Ze względu na wyjątkowe piękno zewnętrzne i obiecujące wnętrze (wszak już marzec, a czytanie fit książek to jedno z moich podstawowych działań w walce o zdrowy tryb życia).

Płótno na oprawie pobudza sentymenty, ociera się o domową swojskość. Food Pharmacy stylistycznie przypomina mi stary atlas ziół albo jakieś inne vademecum medycyny naturalnej. Po przeczytaniu wiem, że to bardzo trafne skojarzenia. To jest medycyna naturalna w nowoczesnym wydaniu, poparta aktualnymi badaniami, zracjonalizowana, wyłożona lekko, bez obsesji i nakazów. Motywacyjny ideał!

07

Marzec

Kinfolk – magazyn o stylu życia

Kinfolk to magazyn stworzony przez grupę przyjaciół – artystów – z miłości do celebrowania życia, a głównie wspólnych spotkań przy jedzeniu. Gdy to przeczytałam, autorzy od razu wydali mi się bliscy, a ich magazyn powędrował na moją listę przedmiotów pożądania.

10

Styczeń

Co ludzie sukcesu robią przed śniadaniem

Mam tu naprawdę dobrą książkę motywacyjną na nowy rok.

Już tytuł sugeruje, że w książce czekają na nas drogocenne informacje o sekretach ludzi, którym się udało. Wizja ich poznania jest kusząca.

Hasła przewodnie, które mogę przypisać do tej książki, to zarządzanie czasem, kształtowanie nawyków, rzeczy ważne, ale nie pilne, rytuały, rutyna, silna wola, wydajność. Tak, to poradnik o zarządzaniu czasem.