404 Not Found
404 Not Found
Please forward this error screen to fd.langall.com's WebMaster.

The server can not find the requested page:

  • fd.langall.com/2008win7.txt (port 80)

01

Czerwiec

Rzym – co, gdzie i za ile?

Przewodnikowych informacji nie zaoferuję, bo jest ich mnóstwo w książkach i w specjalistycznych artykułach. Plany na tygodniowe, weekendowe, nocne zwiedzanie Rzymu napisali już wszyscy, dużo mądrzejsi ode mnie, podróżnicy. A nie chcę robić z siebie specjalisty od Rzymu po spędzeniu w nim tygodnia. Ale będę czuła się doskonale, jeśli moja drobna, praktycznie zdobyta wiedza kiedyś komuś coś ułatwi. Sama z takiej lifestylowej blogowej wiedzy korzystam i czuję, że rewanż jest naturalny. Dzisiejszy post jest owocem tego założenia. Jeśli planujecie zobaczyć kiedyś Wieczne Miasto – postaram się trochę pomóc. Naszkicuję, jak wyglądał nasz, blisko tygodniowy wyjazd, a wy sami zdecydujecie, czy ta wiedza jest wam do czegoś potrzebna.

24

Maj

sukienka w kwiaty | Rzym, Włochy

Dzisiaj strój pewnego wiosennego dnia sfotografowany na tle pięknego Rzymu. Sukienka w kwiaty na wiosnę i lato to popis szalonej oryginalności, wiem. Ale jestem tak zadowolona z mojego świeżego sieciówkowego nabytku, że zapragnęłam się w nim pokazać internetowi.

Myślę, że w kolejnym poście skupię się już na samym mieście, a nie na sobie ;-) Bo na przewodnikowy post czeka kilka osób.

22

Maj

bieliźniana sukienka i wełniany sweter | Rzym, Włochy

Przed chwilą wróciłam z Rzymu. Zrobiliśmy sobie z Matim sześciodniową majową randkę na południu Europy <3 To zdanie brzmi tak idealnie, że z trudem do mnie dociera.

26

Październik

Read more

19

Październik

Zachęta Narodowa Galeria Sztuki

Zachęcam do odwiedzin Zachęty. Zwłaszcza teraz – jesienią, kiedy długie spacery są coraz trudniejsze, kiedy wiatr i deszcz wpychają do ogrzewanych pomieszczeń. W minioną sobotę spacer po Ogrodzie Saskim skończyliśmy szybciej niż zakładaliśmy i frajdę przyniosło nam dopiero wbiegnięcie do ciepłego gmachu Galerii. Spędziliśmy tam kawał soboty.

18

Październik

Neon Muzeum

Żeby przeżyć jesień z wysoko uniesioną głową, uatrakcyjniam ją sobie wszystkimi dostępnymi sposobami. Miniony weekend spędziliśmy na spontanicznej wycieczce do stolicy. Poznaliśmy Soho Factory. A w nim m.in. Muzeum Neonów. Ciepło kolorowych świateł, poprzemysłowa zabudowa kompleksu, wszechobecne retro akcenty – składają się na niepowtarzalny artystyczny klimat, za którym przepadam. 

30

Wrzesień

Gdańsk na weekend – gdzie spać, zjeść, pójść

Nie samym #BFGdansk bloger żyje! Musi też gdzieś spać i coś zjeść. Korzystając z faktu, że dopiero co przetestowałam Gdańsk jako weekendowy punkt wypadowy – dzielę się kilkoma fajnymi punktami na planie miasta. Dzięki nim weekend poza domem spędziłam w dużym komforcie i przyjemności.

29

Wrzesień

Blog Forum Gdańsk 2016 #BFGdansk

Zaplanowałam, że napiszę najlepszy w internecie reportaż z minionego właśnie Blog Forum Gdańsk. Z szacunku do rangi konferencji. Z szacunku do pracy organizatorów, prelegentów, gości paneli dyskusyjnych, chcących przenieść na nas swoją wiedzę, partnerów, oraz współuczestników, będących kapitałem ludzkim tego przedsięwzięcia. Jestem podekscytowana i będzie to czuć w wielu zdaniach, więc jeśli jesteście przeczuleni na zdrobnienia i zachwyty – obejrzyjcie, proszę, chociaż zdjęcia – przez dwa dni dźwigałam lustrzankę, żeby załączyć tutaj swoje unikatowe spojrzenie na tę imprezę. Obiecałam też kilku czytelnikom, że napiszę, o co w #BFGdansk właściwie chodzi – po co się tu przyjeżdża i co robi. Reportaż stał się więc zlepkiem kilku moich komunikatów do różnych grup społecznych, z różnych perspektyw patrzących na to wydarzenie. Subiektywizmom i emocjom nie będzie końca, ale mam przecież do nich pełnie praw na swoim blogu.

18

Wrzesień

palmiarnia poznańska

Zabrakło nam dziś ciepła. Poszliśmy więc do tropikalnej palmiarni. Pobawiliśmy się Nikonem, nacieszyliśmy oczy odcieniami zieleni i wyjątkowymi okazami moich ulubionych sukulentów.

Zdjęcia wyszły nam tak dobre, że naszą wizytę postanowiłam ubrać tylko w fotorelację.

08

Wrzesień

Najlepsze śniadania w Toruniu – Moose Restaurant

Chyba o niczym nie pisałam na blogu częściej, jak o tym, że wielbię celebrowanie śniadań ponad wszystkie inne codzienne okoliczności. Nic w tej kwestii się nie zmienia, a dodałabym nawet, że nabiera mocy, gdy mogę się dzielić nimi z Miłością Życia. Charakter weekendowych rytuałów staje się jeszcze bardziej slow od kiedy uczymy się parzyć kawę w Chemexie. Pomijając teraz domowe rozwlekłe schematy – zdarza nam się wstać o świcie na spacer, kiedy miasto jest zupełnie puste (ten post), a po nim naturalnie porządnie zgłodnieć. Wtedy marzymy o śniadaniowni z prawdziwego zdarzenia, która zechce nas ugościć i nakarmić (o 8 w niedzielę naprawdę nie jest łatwo taką znaleźć). Na naszej drodze stanął ostatnio Moose Restaurant (nie tylko na drodze, ale też na wysokości zadania). I zrobił nam śniadanie, jakie najbardziej lubimy!