Gdańsk na weekend – gdzie spać, zjeść, pójść

Nie samym #BFGdansk bloger żyje! Musi też gdzieś spać i coś zjeść. Korzystając z faktu, że dopiero co przetestowałam Gdańsk jako weekendowy punkt wypadowy - dzielę się kilkoma fajnymi punktami na planie miasta. Dzięki nim weekend poza domem spędziłam w dużym komforcie i przyjemności.

DSC_0176a (Custom)

Spacer po Starym Mieście

Ale nie po jakimś tam zwykłym starym mieście! Po starym mieście miasta nadmorskiego, po starym mieście położonym nad rzeką. Niewiele jest miast o tak zróżnicowanym położeniu geograficznym. A ja bardzo to doceniam. #MatkaGeograf - rozumiecie?.. Wizytę w Gdańsku rozpoczęłam więc długim, powolnym spacerem wzdłuż Motławy. Jestem fanatyczką portów i żeglowania - wszystko za sprawą patentu żeglarskiego, którym zainteresowałam się w dzieciństwie i którego zdobycie uzbroiło mnie w nieodwracalną pasję. Zapach wody mnie relaksuje. Miasta, które leżą nad wodą - wielbię bezwarunkowo. Bulwary, nadbrzeża, mierzeje, plaże, pomosty i mola, statki i żaglówki, jeziora i morza przyspieszają mi bicie serca.

DSC_0100a (Custom)

DSC_0167a (Custom)

DSC_0170a (Custom)

DSC_0823a (Custom)

DSC_0791a (Custom)

DSC_0790a (Custom)

DSC_0185a (Custom)

DSC_0186a (Custom)

Nocleg przez Airbnb

DSC_0246a (Custom)

DSC_0222a (Custom)

Noclegi - klasycznie już, od kilku wyjazdów - rezerwuję przez Airbnb. Idea sypiania w prywatnych apartamentach daje mi większą frajdę niż pensjonaty czy hotele, choćby ze względu na cudowną różnorodność ofert, a ja bardzo lubię mieć wybór. Szukanie noclegów w dużych miastach to wielka przyjemność, ponieważ ofert jest tak dużo, że praktycznie można znaleźć lokal spersonalizowany pod siebie ;-) Lubię otaczać się ładnymi wnętrzami, przywiązuję do nich wagę również na wyjazdach. Nie przemawia do mnie argument "przecież będziesz tam tylko spać". Mam kilka swoich osobistych kryteriów, o które zabiegam szukając dla siebie noclegu:

  • najlepiej czuję się w monochromatycznych wnętrzach, których wystrój ociera się o minimalizm; lubię drewniane, ciepłe podłogi, w miejscach publicznych unikam dywanów i chodników - boję się ich,
  • bardziej lubię śródmiejskie stare kamienice niż nowoczesne osiedla i mieszkania,
  • preferuję lokalizacje w centralnych dzielnicach miast, żeby ułatwić sobie spacerowanie i uniezależnić się od samochodu,
  • nie akceptuje ciemnych lokali w piwnicach i na strychach, wyposażonych w mikroskopijne okienka, uwielbiam duże okna, tylko w jasnych  i dobrze oświetlonych wnętrzach czuję się dobrze;
  • preferuję białą pościel i ręczniki - bardziej ufam ich czystości,
  • bardzo ważna jest dla mnie łazienka - musi być wyremontowana i czysta; mieszkań ze starymi wannami, zasłonkami prysznicowymi nie przepuszczam przez selekcję,
  • szukam mieszkań z charakterem, smaczkiem, historią, niebanalnych, z pomysłem - żeby podróż już na etapie zakwaterowania wywoływała we mnie radość - po to przecież jeżdżę na wycieczki!

Organizując się na konferencyjny weekend w Gdańsku poświęciłam chwilę na przejrzenie ofert na Airbnb i wybrałam dla siebie apartament Blue Buddy Długa View z widokiem na główny deptak miasta. Białe ściany, czarne i szare wyposażenie, minimalna ilość dodatków, wysoki sufit, wielkie okna z szerokimi parapetami do siedzenia, z których można gapić się na zabytkowe kamienice <3 już podczas oglądania zdjęć w internecie zrobiły na mnie wrażenie. To miejsce zapewniło mi komfort, który podczas samotnej podróży był mi wyjątkowo potrzebny.

zdjęcie z okna →

DSC_0215a (Custom)

DSC_0229a (Custom)

DSC_0232a (Custom)

DSC_0263a (Custom)

DSC_0281a (Custom)

DSC_0283a (Custom)

Jestem uzależniona od zielonej herbaty. Na tyle, że swoją ulubioną zabieram na wycieczki. Herbaty, które teraz piję, spełniają moje wszystkie potrzeby konsumenckie, są organiczne, pyszne, mają nieszablonowe połączenia składników, a ich kartoniki pięknie wyglądają na kuchennych półkach. Ta z powyższego zdjęcia zawiera żeń-szeń, który wzmacnia organizm i poprawia koncentrację. Sama zielona herbata to morze antyoksydantów. Jest więc idealna do sączenia przed wydarzeniami wymagającymi skupienia i na jesienne popołudnia! Zasłużyła na moje wielkie polecenie.

DSC_0306a (Custom)

DSC_0315a (Custom)Lektura, której poświęciłam weekendowe wieczory. Branżowa, inspirująca, edukująca. Kupiłam ją w antykwariacie.

DSC_0727a (Custom)

DSC_0734a (Custom)

Jeśli zarejestrujesz się i odbędziesz pierwszą podróż w dowolnym kierunku z Airbnb przez mój link - oboje otrzymamy po 85 zł na kolejną wycieczkę!

Poniżej zamieszczam jeszcze kilka ciekawych ofert lokali w Gdańsku, które również brałam pod uwagę wyjeżdżając na weekend, z których pewnie w przyszłości skorzystam, bo dodałam je do swojej podróżnej listy najatrakcyjniejszych miejscówek, tymczasem - może wy skorzystacie:

apartament Marceliny, apartament Małgorzaty ul. Chmielnaapartament Doroty, loft z widokiem na Motławę, apartament ul. Ogarna

Kawiarnia na Starym Mieście

DSC_0821a (Custom)

DSC_0806a (Custom)

DSC_0110a (Custom)Na mojej ulubionej ulicy Mariackiej otwarto niedawno uroczą kawiarnię. Trafiłam do niej najpierw wirtualnie, przez recenzję znalezioną na jednym z ulubionych blogów (lubię i ufam blogowej formie poleceń) i szybko dodałam ją do swojej prywatnej listy "koniecznie trzeba to sprawdzić". Jakie to szczęście, że szybko nadarzyła się okazja spędzenia kilku niespiesznych dni w Gdańsku przy okazji #BFGdansk!

Surowy, klimatyczny, industrialny wystrój Drukarnia Cafe spodoba się loftowym fanatykom. A najbardziej wymagający kawosze wybiorą z półki swoją ulubioną mieszankę i dostaną ją zaparzoną w ulubiony sposób. Doskonała kawa + doskonały design <3 Ja podczas weekendu wpadłam tu dwa razy, testując w sumie wegański sernik z mango na deser, bajgla z serem pleśniowym na śniadanie, klasyczne cappuccino i kenijską kawę o porzeczkowej nutce parzoną w Chemexie. Z obsługą szybko znaleźliśmy wspólny język (#BFGdansk + tematy, o których opowiada się ze szczerym zaangażowanie zawsze wzbudzają zainteresowanie!) i już nie mogę się doczekać, kiedy odwiedzę ich po raz następny. W powietrzu unosi się tutaj atmosfera pasji - sprawdźcie sami!

Drukarnia Cafe - ul. Mariacka 36, Gdańsk

DSC_0120a (Custom)

DSC_0124a (Custom)

DSC_0113a (Custom)

DSC_0127a (Custom)

DSC_0132a (Custom)

DSC_0117a (Custom)

DSC_0140a (Custom)

DSC_0141a (Custom)

DSC_0148a (Custom)

DSC_0145a (Custom)

DSC_0157a (Custom)

DSC_0816a (Custom)

DSC_0812a (Custom)DSC_0815a (Custom)

DSC_0817a (Custom)DSC_0820a (Custom)godziny otwarcia: pon.-czw. 10:00 - 22:00, piąt.-sob. 10:00 - 23:00, niedz. 10:00 - 22:00

Kawiarnia we Wrzeszczu

Kurhaus - ul. Aldony 6, Gdańsk - druga knajpka z blogowego polecania, którą musiałam sprawdzić. Wymaga wycieczki do Wrzeszcza. Ale fani designu i kawy nie będą rozczarowani. Intarsja układana z drewnianych listewek na froncie baru wpędza w estetyczny obłęd. Cała reszta wystroju to zbieranina eklektycznych retro mebli - dla mnie bomba. Zjedzcie tartę z mango - poprawi Wam jesienne nastroje.

DSC_0833a (Custom)

DSC_0842a (Custom)

DSC_0855a (Custom)

DSC_0857a (Custom)

DSC_0841a (Custom) DSC_0850a (Custom)

DSC_0844a (Custom)czynne codziennie 11:00 - 22:00

Śniadania i kolacje przygotowywałam sobie w wynajmowanym mieszkaniu, lunche zapewniali nam organizatorzy, więc wyśmienitego miejsca na porządny posiłek w mieście nie mogę dziś polecić. Mój czas wolny toczył się pomiędzy maratonami prelekcji i obejmował powolne spacerowanie połączone z przerwami kawowo-deserowymi. Dlatego tym razem mogę polecić tylko dwie kawiarnie.

Spacer po stoczni

Gratka dla wielbicieli przemysłowej stylistyki! Nie wiem skąd we mnie to zainteresowanie, ale kręcą mnie suwnice, żurawie, zardzewiała blacha, cegła i filary. Miałam tak długo przed zostaniem inżynierem, więc nie zrzucajmy tego na mój zawód! Nie bez powodu całe życie marzę o lofcie...

DSC_0881a (Custom)

DSC_0902a (Custom)

DSC_0940a (Custom)

Gdyby nie spacer po stoczni, nie miałabym pojęcia, że w Gdańsku dzieje się tyle dobrego! W starych, zabytkowych stoczniowych halach, których nie można wyburzyć, organizowane są koncerty i imprezy kulturalne. Dwa tygodnie temu skończyła się Alternativa - program składający się z międzynarodowych wystaw sztuki, wydarzeń, publikacji i spotkań. Na szczęście poza tym programem w hali 90B działa Klub o przewrotnej nazwie B90, w którym już zapowiedziane są jesienne koncerty! <3 Ja wybrałam dla siebie dwa!

DSC_0916a (Custom)

DSC_0911a (Custom)

DSC_0937a (Custom)

DSC_0918a (Custom)

DSC_0933a (Custom)

DSC_0908a (Custom)

DSC_0928a (Custom)

DSC_0905a (Custom)

DSC_0893a (Custom)

Jaka to była dobra wycieczka! Dzięki, Gdańsku!