jeans + white shirt

Dziś będzie bez zbędnego gadania. 

Już wczoraj na Instagramie i Facebooku padło mocne hasło zapowiadające moją ulubioną sesją w historii bloga. Zastanowiłam się dziś dlaczego to właśnie ona zasłużyła na to miano. Przecież ani nie założyłam nic szałowego, w czym wyglądałabym zjawiskowo, ani nikt nie zrobił mi doskonałego makijażu (sama umiem malować tylko rzęsy i usta), a plener to kilka geometrycznych kształtów złapanych pod toruńskim mostem.

I wiecie co? W tym chyba tkwi klucz do rozwiązania mojej zagadki...

W niczym nie czuje się tak dobrze jak w prostych, klasycznych ciuchach, nie maluję się na co dzień, więc nie czuję się skrępowana mocnym (dla mnie zawsze za mocnym) makijażem, a w kwestii budowli i wnętrz najbardziej lubię te o kanciastych kształtach i surowym wykończeniu.

Voila! Oto Marta.

Plener_003

Plener_004

Plener_006

Plener_007

Plener_008

Plener_011

Plener_010

birkenstock_Marta Guzowska

Plener_012

Plener_013

Plener_014

Plener_016

Plener_019

Plener_021

Plener_022

Plener_020

Plener_024

Plener_025

Plener_027

Plener_026

Plener_028jeansy: Zara  | klapki: Birkenstock (klik)| koszula: Reserved (klik)

Zdjęcia: Kinga i Marcin Malinowscy whiteberry.com.pl