Mam 29 lat i chcę być blogerką

Mam dziś urodziny, więc refleksyjność jest nastrojem naturalnym. Pozwoliłam sobie kilka myśli przelać w akapity.

Chwytając się w głowie różnych pomysłów na wpis urodzinowy - przypomniałam sobie o wystawie, którą wiosną oglądałam w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu. Uznałam ją za niezwykle trafny punkt wyjścia do tego, co chcę powiedzieć światu w tym ważnym dla mnie dniu.

Wystawa to zbyt poważne słowo - pamiętam to bardziej jako mały performance, wciśnięty pomiędzy duże, główne wydarzenia galerii (pisałam o nich tutaj). W ciemnej i ciasnej wnęce sali wystawowej wyświetlany był rzut ekranu komputera z wyszukiwarką Google. Bez żadnych komentarzy, opisów, dopowiedzeń. Tylko wyszukiwarka. Kluczem tej sceny była animacja kolejno wpisywanych w wyszukiwarkę fraz z nurtującym tematem i sugerowane przez wyszukiwarkę podpowiedzi. Przed monitorem leżała książka zatytuowana "Wszystko" ze zbiorem najbardziej wymownych fraz. W książce i na monitorze pojawiały się tysiące różnorodnych problemów, na które odpowiedzi ktoś szukał w internecie. Mniej lub bardziej poważnych rozterek, czasem dramatycznych, czasem zabawnych, ale zawsze pobudzających do myślenia, jak różne są ludzkie historie i ich zmartwienia.

dsc_9139a

dsc_9138aZnalazłam dwa, złej jakości zdjęcia, jakie zrobiłam w tamtej chwili - dziś żałuję, że nie zatrzymałam się w tamtym miejscu dłużej. I nie poczytałam więcej.

Najlepiej zapamiętałam wyszukiwanie charakterystyczne dla różnych grup wiekowych, czyli takie, które zaczynało się od słów "mam x lat i...". Podstawiając pod x dowolny wiek możemy prześledzić w internecie rozterki spędzające sen z powiek naszym rówieśnikom lub innym interesującym nas grupom. Wpiszcie w Google mam 19 lat, mam 29 lat, mam 39 lat i zbadajcie zmianę priorytetów na różnych etapach życia człowieka - prosta, a bardzo ciekawa socjologiczna obserwacja. Doszłam do sedna mojego wywodu.

zrzut-ekranu-2017-10-10-o-10-49-52← Obrazowo widać tutaj, jak ważna u ludzi w moim wieku jest stabilizacja, samodzielność, posiadanie rodziny.

Rok temu spisałam 28 przemyśleń na 28 urodziny: link. Wszystkie punkty są aktualne.  Mówię o nich, gdybyście chcieli poznać lepiej mój sposób myślenia o życiu. Nie ma znaczenia pod jakim tytułem je spisałam - to główne myśli, jakie towarzyszą mi w ostatnich latach. Nie będę ich powielać w tym wpisie.

Przyznaję - mam czasem chwile, kiedy się nad sobą użalam -  ile wielkich rzeczy mogłam do dziś osiągnąć, ile lat strawiłam nie robiąc nic spektakularnego, porównuję, ile osiągnęli moi rówieśnicy. Łapię się na tym, że myślę wtedy o sobie z lekkim prześmiewczym zażenowaniem: mam 29 lat i chcę być blogerką. Przecież to brzmi jak żart! To się nie mieści w standardach!

Na szczęście szybko się do siebie uśmiecham i przypominam, że ja przecież lubię tę swoją inność. Że całe życie o nią zabiegam. Że scenariusz takiego życia napisany został zgodnie z moimi życzeniami. Że jestem taka, jak zdecydowałam.

marta guzowska urodziny

Kochałam tę sukienkę

Moje życie wymaga na tym etapie wielu szlifów, ale z gruntu rzeczy, układam je tak, jak chcę. Inwestuję w rozwój i niezależność, nie ulegam zewnętrznym presjom, nie wychodzę poza swoje wartości, dbam  o priorytety, żyję z coraz większą świadomością i satysfakcją. Coraz więcej, bo uważniej, uczę się o sobie podczas porażek. To frazesy, ale dla mnie kluczowe.

Mam scenariusz na życie idealne. Chyba wszyscy taki mają. Ja dziś planuję kalendarz na najbliższy rok, żeby 11 października 2018 uśmiechnąć się do siebie znacznie pewniej. Wiele kluczowych dla mnie wątków wydarzy się w najbliższym roku, moja rzeczywistość mocno się zmieni. Będę się dzielić nimi na bieżąco, bo te zmiany naprawdę mnie ekscytują. To o tyle symboliczne, że zostało mi 365 dni do trzydziestych urodzin. Ta liczba jest dla mnie przełomowa, mimo że wszyscy próbują udowodnić mi, że nic nie zmienia. Pewnie, że sama w sobie nic nie zmienia, to my zmieniamy swoją rzeczywistość (jestem kołczem!). Tak czy inaczej - chcę sobie do trzydziestki dużo udowodnić. Wydaje mi się, że lepszego roku na spełnianie marzeń nie będzie.