Moja ulubiona tarta truskawkowa

Ubiegłotygodniowa kumulacja świąt silnej i niezależnej kobiety w postaci tłustego czwartku, piątku trzynastego i walentynek sprowokowała myśl o zaaranżowaniu perfekcyjnego obrazka na moim stole. Dom pachnący ciastem w dzieciństwie wygenerował we mnie skalę, w której najwyższy stopień przytulności we wnętrzu możliwy jest do osiągnięcia dopiero w chwili, gdy w kuchni stoi blacha z ciepłą drożdżówką, słoik miodu i butelka mleka.

Na drożdżówkę się jeszcze nie odważyłam. Tarta z truskawkami wydawała mi się łatwiejsza, ale wystarczająco efektowna. Przepis, który mnie zainspirował znalazłam na www.kwestiasmaku.com i od razu wiedziałam, że go sprawdzę (jeśli coś ma w sobie truskawki, wanilię albo mango - jest dla mnie deserem idealnym)!

Na całość przygotowania tej tarty trzeba sobie zorganizować dobre dwie godziny. Krem wymaga cierpliwości i subtelnego, nieprzerwanego dopieszczania. A kruche ciasto musi godzinkę poleniuchować w lodówce. Nie jest ani szybka, ani tania, ani dietetyczna! Do przygotowania przydaje się waga kuchenna, bo proporcje w przepisie podane są przy wszystkim w gramach i żeby ich nie zaburzyć lepiej odpuścić sobie odmierzanie na oko. Używałam 28 cm formy na tartę i proporcje były odpowiednie.

Lista zakupów:
- kostka masła
- 10 jajek
- cukier + cukier puder
- mąka pszenna
- 2 laski wanilii
- pomarańcza
- mały kartonik śmietanki kremówki 30%
- tłuste mleko
- miód
- 0,5 kg truskawek
- opcjonalnie: wiórki kokosowe do kremu i bułka tarta do oprószenia foremki

Składniki na kruchy spód:
175g masła
50g żółtek (2-3 szt)
łyżeczka miodu
60g cukru pudru
szczypta soli
laska wanilii
otarta skórka z pomarańczy
250g mąki

Jak przygotować spód?
Do miski włożyć miękkie masło, żółtka, miód, cukier puder, sól, skórkę pomarańczową i ziarenka z laski wanilii. Zmiksować wszystko na gładką masę. na koniec dodać przesianą mąkę i połączyć z resztą. Uformować kulę, zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na godzinę.
Po tym czasie: formę wysmarować masłem i oprószyć bułką tartą. Ciasto rozwałkować na grubość około pół centymetra i wyłożyć nim foremkę. Docisnąć i podziurkować ciasto widelcem. Wstawić na kilka minut do lodówki. Piec w 180 stopniach przez 18 minut (śmiałam się z tego sprecyzowania jak je przeczytałam, ale faktycznie po tym czasie była idealna, 20 min byłoby za długie). Pozostawić do całkowitego wystudzenia. Nie polecam wyjmowania ciasta z formy, bo jest bardzo delikatne.

Składniki na krem waniliowy:
375g mleka 3,2%
125g śmietany kremówki 30%
175g cukru
125g żółtek (około 6 sztuk)
35g mąki
laska wanilii

Jak przygotować krem?
Mleko i śmietanką wlać do garnka i podgrzewać. Nie doprowadzić do zagotowania! Płyn musi być bardzo ciepły, ale nie gorący - autor przepisu precyzuje, że moment powstawania cienkiej błonki na powierzchni jest graniczny. W osobnej misce połączyć żółtka z cukrem - używając miksera na wolnych obrotach. Na koniec dodać ziarenka wanilii.
Do miski stopniowo i bardzo powoli dodawać podgrzane mleko i śmietankę, łączyć składniki trzepaczką lub bardzo wolnymi obrotami miksera. Gdy składniki będą już razem - postawić je na małym ogniu mieszając do czasu zagotowania. Potrwa to 15-20 minut. Gotować pół minuty, po czym bardzo szybko wystudzić. Np. przelać do czystej, zimnej miski, wstawionej do zlewu z zimną wodą i lodem. Mieszać, aby uniknąć powstania kożucha na powierzchni. Można wstawić do lodówki.

Ten krem jest też idealną bazą do stworzenia rafaello - wystarczy dodać wiórki kokosowe!

Krem i spód muszą być dobrze wystudzone przed połączeniem! Po tym procederze - dekoracja owocami to już czysta przyjemność :-)

Smacznego!

2015.02.13_18

2015.02.13_19

2015.02.13_07

2015.02.13_05

2015.02.13_02

2015.02.13_04

2015.02.13_20

2015.02.13_21

2015.02.13_23

2015.02.13_22

2015.02.13_24

2015.02.13_42koszulka: .dzky by Maciek Sieradzky

Zdjęcia: Whiteberry <3