Najlepsze książki motywacyjne

Wiele rzeczy mnie motywuje, rozbudza zmysły, uwalnia kreatywność. Ale nic nie konfrontuje mnie tak dobrze z własnym wnętrzem jak mądra książka. Jestem człowiekiem, na którego działają wykłady motywacyjne, nie śmieję się z amerykańskich coachów, czasem słucham i czytam ich monologi wyłapując choć dwa zdania dla siebie. Jestem człowiekiem, który podpatruje ludzi sukcesu i karmi się ich dokonaniami, wyciągając dla siebie pożyteczne wnioski. Ja w ogóle lubię wysnuwać wnioski, więc analizuję wiele i uważnie. Chcę jak najuważniej skupić się na sobie. Między innymi dlatego czytam.

Mając za sobą ciężkie tomy literatury motywacyjnej - mogę podrzucić Wam kilka sprawdzonych pozycji. Załączam nieobiektywną listę bestsellerów prosto z mojej półki. To książki, które przewertowałam w całości, jednym tchem. Które uzupełniłam o zapiski i podkreślenia. Dzięki temu w każdej chwili mogę wyłuskać z nich najlepsze zdania w celu odbudowywania motywacji. To książki, które czynnie włączyłam do swojego życia i widać to po ich barwnym wnętrzu. Wśród nich są pozycje polskie i zagraniczne. Debiutantów i znanych coachów. Każda z nich ma jednak podobny cel - pobudzić do działania, do odkrywania siebie, do poprawy jakości życia. Różnymi słowami, metodami, hasłami. Zawsze ciekawie.

photofacefun_com_1478779992

Kolejność na liście jest przypadkowa. Post będę uzupełniać wraz z kolejnymi odkryciami.

Przy każdej książce podałam link do porównywarki sklepów internetowych, które sprzedają daną pozycję. To linki afiliacyjne - jeśli zdecydujesz się na zakup którejś książki przez moje przekierowanie - dostanę niewielki procent od sprzedaży. Kliknij w koszyczek - on przenosi do sklepów.

Jestem jednak daleka od zachęcania do impulsywnych zakupów, walczę z nimi całą sobą. Dlatego zdecyduj się na zakup, jeśli masz teraz potrzebę zrobienia dla siebie czegoś dobrego. Nie kupuj na zapas, nie powiększaj stosika książek na stoliku nocnym. Samo posiadanie książek nie rozwija.

 

Joanna Glogaza "Slow life. Zwolnij i zacznij żyć"koszyk_marta-guzowska

Na jej temat napisałam cały post. Naprawdę dobry post!

 

Leo Babauta "Książeczka minimalisty. Prosty przewodnik szczęśliwego człowieka"koszyk_marta-guzowska

Po Babautę sięgnęłam już kilka lat temu, gdy hasło minimalizm było dla mnie suchym sloganem. Wtedy nie poczułam właściwie minimalizmu, nie byłam pewna, czy hasła takie jak "ograniczenie", "zmniejszenie", "pozbycie" są dla mnie, chciałam przecież wszystkiego! Dopiero niedawno odkurzyłam ją na nowo, już mądrzejsza, bardziej świadoma siebie.

Wpadłam na Babautę też na blogu Michała Szafrańskiego (link) - przykład, że w minimalizmie inspiracji szukają najlepsi ;)

„Minimalizm niekoniecznie sprowadza się do tego, by wszystkiego było mniej. Nie jest też celem w samym sobie. Jest drogą, na której: zyskasz więcej wolności, zyskasz więcej czasu, zyskasz więcej miejsca na to, co naprawdę się liczy, będziesz mieć mniej zmartwień, będziesz mieć więcej przyjemności, staniesz się oszczędniejszy, staniesz się bardziej przyjazny dla przyrody, będziesz zdrowszy.”

Autor, zdeklarowany minimalista, wprowadza do swojego świata na zaledwie stu stronach prostych słów, w kilku zdaniach podrzuca gotowe, sprawdzone rozwiązania powszechnych problemów i dylematów. Dlatego często zaglądam po odświeżające zdania do tej niezwykle przyjaznej „broszury”.

 

Anna Mularczyk-Meyer "Minimalizm po polsku. Czyli jak uczynić życie prostszym"koszyk_marta-guzowska

"Niezależnie od tego, ile zarabiamy, zazwyczaj nie umiemy dobrze zarządzać swoimi pieniędzmi i czasem. Nie jesteśmy świadomymi konsumentami, bo nie mieliśmy jak się tego nauczyć. Najważniejszym kryterium oceny produktu wciąż jest jego cena, dopiero w drugiej kolejności jakość i dopasowanie do naszych potrzeb. Kupujemy w ciągłej pogoni za nowością, często także z chęci zaimponowania innym i podkreślenia swojej pozycji."

- pani Mularczyk-Meyer trafnie diagnozuje skłonności polskiego społeczeństwa. Bardzo nie chciałabym pasować do tej charakterystyki zachowań. Jednak czasy, w jakich się wychowałam i modele panujące w rodzinie, zakodowały wiele skłonności. Kupujemy tanio, kupujemy dużo, zbieramy, odbijamy sobie minione gorsze lata, odkładamy na potencjalne gorsze lata, dowartościowujemy się nowością. Dużo siły trzeba w sobie wykształcić, żeby świadomie zacząć uwalniać się od takich schematów. Ja ciągle walczę!

 

Brian Tracy "Nie tłumacz się, działaj! Odkryj moc samodyscypliny" koszyk_marta-guzowska

Pan Tracy jest amerykańskim klasykiem motywacji. Lubię go. Uśmiecham się do niego za każdym razem, gdy go słyszę lub czytam. Chyba najbardziej znany jest z tytułu "Zjedz tę żabę" z listy bestsellerów "New York Timesa" (niedawno słuchałam audiobooka na youtube). Ale ja bardziej lubię jego nagłówkową pozycję "Nie tłumacz się, działaj!". Jest naprawdę dobra!

Książka ma 21 rozdziałów o tym, jak ważna jest samodyscyplina we wszystkich życiowych wątkach. Każdy rozdział ma format "Samodyscyplina i (*)", gdzie (*) to odpowiednio sukces, osobista doskonałość, praca, pieniądze, zdrowie, spokój ducha, itd.  Autor sprowadza 21 ważnych dla każdego człowieka sfer pod zależność od zaledwie jednej naszej zdolności. Za klucz do wspaniałego życia podaje samodyscyplinę. "Samodyscyplina to zdolność do robienia tego, co trzeba, kiedy trzeba i bez względu na to, czy się nam chce, czy nie." 

Ta książka ma u mnie wielki podtekst emocjonalny, mam do niej wyjątkowy sentyment. Od deski do deski przeczytałam ją w szpitalnej poczekalni, podczas chemioterapii Dziadziusia. Na taką okoliczność wybiera się szczególne publikacje. Ta mnie właściwie wciągała i motywowała. Czytałam, na przykład: "Pamiętaj, że są rzeczy, z którymi nic się nie da zrobić. To nie są problemy; to zaledwie proza życia. (...) Trzeba się z tym po prostu zmierzyć". Jest książką, której skuteczność sprawdziłam w najtrudniejszych warunkach! ;-)

 

Katarzyna Kędzierska "Chcieć mniej. Minimalizm w praktyce"koszyk_marta-guzowska

To najświeższa książka motywacyjna (poradnik, książka o minimalizmie), którą przeczytałam. Wspominałam o niej sporo podczas niedawnego ujawnienia wielkich zmian w moim życiu - rzuceniu pracy i oddaniu się blogowi. W trzech kolejnych postach określałam swoje motywacje (cele), plan działania i sposoby na konsekwentne działanie. Właśnie na książce Katarzyny zbudowałam ten schemat 3 postów motywacyjnych i do niej często się odwoływałam.

To najnowsza publikacja na rynku z wymienionych przeze mnie dwunastu.

 

Gary Keller, Jay Papasan "Jedna rzecz. Zaskakujący mechanizm niezwykłych osiągnięć"koszyk_marta-guzowska

Fajne wydanie! Ma minimalistyczną okładkę (dla której ją w ogóle kupiłam). I wnętrze wyglądające jak notatki z wykładów - jest bogata w schematy, wykresy, zakreślenia, podkreślenia. To niezwykle przyjemna forma do czytania!

Keller i Papasan to, podobnie jak Tracy, autorzy z list bestsellerów "New York Timesa".

Ciekawe jest to, że mają antagonistyczne do niego teorie. Bezwzględnie obalają znaczenie samodyscypliny: "bez szczególnej samodyscypliny da się osiągnąć znacznie więcej, niż mogłoby się wydawać, a to z jednego powodu: sukces polega na robieniu wszystkiego, co właściwe, a nie na robieniu właściwie wszystkiego". Zaznaczają, że dekoncentracja jest naturalna i nie należy się jej obawiać. Ale z tego względu nie jesteśmy predysponowani do wielozadaniowości. Musimy skupiać się na jednym, priorytetowym zadaniu. Zadają pytania typu: "Jaką jedną rzecz możesz zrobić dziś (w tym tygodniu, miesiącu), która sprawi, że wszystko inne stanie się łatwiejsze lub nieistotne?" Co dla mnie ciekawe - nie wierzą w work-life balance. Argumentując: "Aby osiągnąć ponadprzeciętne rezultaty, musisz wybierać sprawy najważniejsze i przeznaczyć na nie tyle czasu, ile wymagają. Takie postępowanie zmusza do radykalnego odejścia od poziomu równowagi w innych kwestiach".

 

Zbigniew Ryżak "Działaj teraz"koszyk_marta-guzowska

Zbigniew Ryżak jest psychologiem, prowadzi bloga www.energiawewnetrzna.pl - na którym podaje narzędzia do uczynienia swojego życia pełniejszym. Czyli to, czego chcemy! Przeczytajcie choć dwa posty tego autora i zdecydujcie, czy macie ochotę na książkę. Ja kupiłam ją impulsywnie. Niestety nie przemówiła do mnie tak, jak chcę żeby mówiły książki motywacyjne. Dla mnie jest zbyt "typowa", odpowiada stereotypom o coachach. To ocena wynikająca z mojego gustu, stylu, emocji, intuicji. Nie chcę wdawać się w merytoryczną argumentację. Nie trafia mi w serce, po prostu.

 

Miłosz Brzeziński "Życiologia czyli o mądrym zarządzaniu czasem"koszyk_marta-guzowska

Pana Miłosza na pewno znacie z telewizji. To motywacyjny autorytet.

To (zaraz po Coelho ;-)) pierwsza motywacyjna książka, po którą sięgnęłam w życiu. Ogólnie, jest o zmianach. Miałam szczęście, że zaczęłam od niej. Bo na dobre rozbudziła mój motywacyjny apatyt. Muszę Was do niej przekonać! Jest niezwykle sympatyczna! Przytoczę fragment.

"Truizmem jest stwierdzenie, że ważne jest nie to, co się nam przytrafia, ale to, co z tym robimy. Że 10% życia to fakty, a 90% to nasze interpretacje. Na wszystko, co nam się w życiu przytrafia, możemy zareagować, jak chcemy. Dowolnie. Kiedy obrażają - obrażać, zignorować, wyśmiać, puścić oko, sprać. Nie jest prawdą, że występuje wyłącznie bodziec i reakcja. Jest raczej: bodziec, WYBÓR i reakcja. Nasze życie zaczyna się po wyrazie "bodziec". Jeśli ciągle wybieramy to samo, dostajemy to samo. Jeśli więc reakcja nie działa, wybieramy co innego. Sytuacje mają wiele przyczyn i na wiele sposobów można je rozwiązywać. Coś ci działa? Szukaj - sam, z pomocą książek lub przyjaciół kolejnych "reakcji". Aż zadziała."

Dziś ja daję Wam bodziec, wybierzcie, co z nim zrobicie ;)

 

Elizabeth Gilbert "Wielka magia. Odważ się żyć kreatywnie"koszyk_marta-guzowska

Jak bardzo pokochałam tę książkę już pisałam, o! tutaj: link

"Pokaż zatem światu to, co jest w tobie, obojętne, czy zakończy się to sukcesem czy porażką. Rób to niezależnie od tego, czy twoje dzieło będzie hitem czy kitem. Rób to niezależnie od tego, czy krytycy cię uwielbiają, czy nienawidzą - albo nigdy o tobie nie słyszeli i być może nie usłyszą. Rób to niezależnie od tego, czy ludzi to rozumieją czy nie." E.Gilbert

Gdybyście powiedzieli, że chcecie kupić tylko jedną z wymienionych książek i zapytali mnie o zdanie, którą wybrać, to nie rzuciłabym znienawidzonego przeze mnie "to zależy", tylko poleciłabym "Wielką magię". To mój faworyt, to moja ulubiona motywacyjna książka wszech czasów.

 

Jacek Walkiewicz "Pełna moc możliwości"koszyk_marta-guzowska

Bestsellerowa książka polskiego mistrza motywacji. Jest rozwinięciem głośnego wykładu "Pełna moc możliwości" z 20 września 2012 roku, który wraz z reakcjami odbiorców, stał się bezpośrednią inspiracją do jej napisania. Książka jest uhonorowana Nagrodą Teofrasta dla najpopularniejszej książki psychologicznej 2013 roku przyznawaną przez miesięcznik "Charaktery". Jeśli nie znacie, posłuchajcie tego wykładu (~2 mln wyświetleń)! Będziecie sami wiedzieć, czy chcecie więcej.

Moje ulubione słowa z wykładu: "W psychologii jest takie pojęcie - błysk. To jest moment, kiedy człowiekowi w głowie wszystko się zmienia. Kiedy nagle dociera do niego coś, co było oczywiste od lat, ale teraz nabrało innego wymiaru. I do mnie dotarło, gdy miałem 37 lat, że marzenia są po nic - są po prostu po to, żeby je zrealizować. (...) Marzenia są bardzo różne i są tak naprawdę nienegocjowalne. Ani nie podlegają ocenie. Marzenia są czymś uroczystym, są czymś odświętnym. Natomiast dochodzimy do nich przez taką normalną prozę życia, przez codzienność. (...) i ja w ciągu trzech lat, między 37 a 40 rokiem życia, zrealizowałem większość marzeń z dzieciństwa. Ale dopiero wtedy."

 

Gretchen Rubin "Lepiej! 21 strategii, by osiągnąć szczęście"koszyk_marta-guzowska

"Kiedy zmieniamy zachowania, zmieniamy życie."

Tę książkę najmniej polubiłam ze wszystkich wspomnianych. Bardzo ciężko mi się ją czytało. Ma formę przypominającą powieść, autorka opowiada dużo prywatnych historii. To nie do końca ta forma, która mi odpowiada, gdy sięgam po poradnik, gdy chcę przeczytać garść motywujących, przełomowych dla siebie zdań. Autorka pisze o nawykach, o samodyscyplinie, podchodząc do niej od 21 stron, co dla mnie było zbyt nużące. O sile nawyków można przeczytać, według mnie, znacznie przyjaźniej, na przykład u Tracy'ego! Strategie pani Rubin to dla mnie najsłabsza pozycja na tej liście.

PS Gretchen Rubin jest znana z "Projektu szczęście", która ma świetne recenzje i została bestsellerem. Ktoś czytał?

 

Tom O'Neil "Siła małych celów"koszyk_marta-guzowska

To rozszerzone omówienie sportowej zasady 1%. Która polega na drobnym, ale konsekwentnym zwiększaniu zaangażowania i wyników. Pierwotnie dotyczyła sportowych treningów. W tej książce została przeniesiona na grunt życia prywatnego i zawodowego. Zasada jest o tyle skuteczna, że nie wymaga przemęczania się i niepostrzeżenie kształtuje nowe nawyki. Pojedyncze procenty to małe zmiany, małe cele, których sukcesywna realizacja wywołuje satysfakcję i nakręca chęć realizacji kolejnych.

Bardzo przystępnie napisana. Ponoć też dla osób z awersją do poradników ;-) Nie zweryfikuję tego, bo lubię poradniki.

 

Na koniec...

Nie zgadzam się, że każdy motywator mówi to samo! 12 powyższych książek to 12 odmiennych teorii na temat drogi do szczęśliwego życia/sukcesu. Każda książka nacechowana jest emocjami i doświadczeniami innego człowieka. Od nas zależy, którą metodę wybierzemy dla siebie i swoich celów. Każda z tych książek dołożyła cegiełkę do wzniesienia mojej samoświadomości na obecny poziom.

Nie lubicie amerykańskich coachów, to poczytajcie polskich. Nie lubicie poradników, wybierzcie motywujące powieści, albo blogi, albo umówcie się z przyjacielem i po prostu pogadajcie. Albo nic nie róbcie, jeśli lubicie swoje obecne życie.

Przygotowanie tego postu narobiło mi ochoty na ponowne przeczytanie niektórych publikacji! Już wiecie, co robię dziś wieczorem ;-)

Życzę Wam wielu inspiracji i radości z życia!