Nocne kadry z Levi’s 501 #LiveInLevis

Trend, który pasuje mi tej wiosny bezkrytycznie to jeansowe totallooki. Uniwersalności jeansom nikt nie odbierze, dlatego znalezienie swojego idealnego modelu pozbawia wielu dylematów. Inwestycja w 501 CT wyeliminowała w moim domku wiele scen które standardowo skończyłyby się hasłem 'nie mam się w co ubrać'. Nie mogę się doczekać realizacji kolejnych ubraniowych punktów funkcjonujących w mojej wyobraźni jako must have. Świeżo odkrytą miłością są dla mnie za to jeansowe koszule. Ciemnogranatową o długości maxi (z bydgoskiego wpisu TUTAJ) noszę jako sukienkę, a jasnobłękitne sprawdzają się doskonale do szortów i białych spodni.

W tym wpisie mój codzienny klasyk, z którym nie rozstaję się w Toruniu i nie zapominam spakować do walizki na wakacje: koszula z cieniutkiego jeansu i Levisowe 501 <3

2015.05.05_001

2015.05.05_003

2015.05.05_002

2015.05.05_004

2015.05.05_005

2015.05.05_006

2015.05.05_007

2015.05.05_008

2015.05.05_010

2015.05.05_009

2015.05.05_011

2015.05.05_012

2015.05.05_013

2015.05.05_017

2015.05.05_020

2015.05.05_021

2015.05.05_022

2015.05.05_023

2015.05.05_025

2015.05.05_026

jeansy: Levi's 501 CT | koszula: Diverse | buty: Ryłko | bransoletki: turecki sklep z rękodziełem (fotorelacja w kolejnym wpisie)

Zdjęcia: Kinga i Marcin Malinowscy z www.whiteberry.com.pl <3