Nowa ja!

Chyba nie ma bardziej symbolicznej akcji w kobiecym życiu jak obcinanie włosów. Uświadomiła mi to Magda, gdy poprosiłam ją o obecność przy mojej włosowej metamorfozie. Od razu zapytała, co się dzieje, skoro decyduję się na taki krok. Wyczuła zmiany na długo przed moim oficjalnym komunikatem, że rzucam wszystko i oddaję się blogowaniu, że dokonuję w swoim życiu absolutnej, dla wielu kontrowersyjnej, rewolucji. A ja zupełnie nieświadomie, intuicyjnie postanowiłam równolegle zrobić też rewolucję w wyglądzie. Okazało się tym samym, że jestem typowa i przewidywalna ;-)

"(...) fryzura stanowiła wyraźnie zakreślony etap w moim życiu (...) Ten czas przeznaczyłam na dowiadywanie się, kim właściwie jestem, jaka jest moja pozycja w społeczeństwie, na ile chcę i mogę sobie pozwolić oraz że wszystko niesie za sobą konsekwencje i jedynie ja mogę siebie rozliczać z tego, co zrobię (...)" napisała Ola Szepczyńska, autorka bloga o wymownej nazwie Actions speak louder than words, w poście na temat swoich włosowych metamorfoz.

dsc_8129

dsc_8133 dsc_8136

dsc_8143

dsc_8207dsc_8211

dsc_8216

dsc_8252

dsc_8263 dsc_8271

dsc_8280

ezgif-com-optimize

dsc_8283dsc_8316

dsc_8312
dsc_8375ezgif-com-optimize-1

dsc_8466

dsc_8476

dsc_8469

dsc_8471

dsc_8568

dsc_8666dsc_8668

dsc_8672

dsc_8673

dsc_8555

Dzisiaj pokazuję Wam techniczną informację o tym, co ze sobą zrobiłam :) Wokół ścięcia moich włosów krąży jeszcze kilka ciekawych haseł, które bardzo chcę przekazać, dlatego zdecydowałam się rozszerzyć wątek do cyklu trzech postów. Będą się one ukazywać w ciągu trzech kolejnych dni. Zostańcie ze mną.

zdjęcia Magdalena Piechota www.magdalenapiechota.com <3