mswindows.org cheap office-professional-plus-2016 key parajumpers sale www.troilus.es anneshealinghands.nl canada goose jas parajumpers outlet
2015.03.10_06

23

Marzec

Zajadając stres

Dopadają mnie sezony na fascynację super-zdrowym odżywianiem. Niestety jeszcze nie jest to ani miłość, ani nawyk. Szczęśliwie tym razem mój sezon pokrył się z wczesną wiosną – świeżych owoców będzie już coraz więcej, a dodatkowa motywacja przez zbliżającą się porę krótkich spodenek – może pomóc mi w wytrwaniu z postanowieniami na dłużej.

Ale tym razem chęć pobudzenia mojej świadomości żywieniowej ma dodatkowy podtekst. Początek roku nie był dla mnie łatwy i nic na razie nie wskazuje na wygładzenie mojej brukowej ścieżki. Mamusia ciągle powtarza, że mam nie stresować się rzeczami, na które nie mam wpływu – ale jak to z psychologiczną teorią bywa – trudno przeprogramować swoje emocje, zachowania i przyzwyczajenia na podstawie jednego mądrego zdania. Mam nadzieję, że z czasem się uodpornię i będę łatwiej radzić sobie z presją, wyzwaniami i stresem – ale jak wszystko – ten proces również wymaga wytrwałości. Wdrażam więc dziś kolejne świadome kroczki dla lepszego

2015.03.18

20

Marzec

Bydgoskie przedmieście

Dzisiaj klasyka. Dzień wymagał codziennej elegancji, więc nie przesadzając z naciskiem na elegancję, darowałam sobie garnitur. Biała koszula z geometryczną marynarką i szpilkami zostały w okolicach oficjalnych, a boyfriendy wplotły ułamek wygody i luzu.

2015.03.17_6

19

Marzec

Co dla siebie wybrałam z wiosennych trendów

Czytając o trendach na nadchodzącą wiosnę mocno się uspokoiłam. Moda ma to do siebie, że nie zapomina o starych hitach i wyciąga je z babcinych szaf ciągle w nowych odsłonach. Za to już osobisty styl przepuści je przez właściwą krytykę i zadecyduje, z której inspiracji zechcemy skorzystać.

Według stylistów tej wiosny powinnyśmy nosić…

2015.03.13_63

18

Marzec

Mam tak samo jak ty

Wychodząc z moich doświadczeń, przeciętny człowiek, który nie żyje na najwyższym poziomie finansowym (w Polsce „najwyższy poziom” zaczyna się już chyba od średniej krajowej) i nie jest blogerem modowym cieszącym się współpracą barterową z firmami odzieżowymi, posiada na każdy sezon jedno główne okrycie wierzchnie i jedne buty. Czasem wymiennie z płaszczem lub drugą parą innego rodzaju obuwia. Ale generalnie ciągle chodzi w tym samym.

2015.03.13_26

16

Marzec

Wyspa Młyńska w Bydgoszczy

Jestem Torunianką. Z przywiązania. Nie od urodzenia. Złośliwości w stronę Bydgoszczy nie wyssałam więc z mlekiem. Doświadczenia z naszymi obydwoma miastami wojewódzkimi, subiektywne skojarzenia i wzbudzane emocje sprawiają, że serduszko zawsze będzie mi biło dla Kopernika. Ale od ostatniego piątku trzynastego szczerze zazdroszczę sąsiadom Wyspy w środku miasta!

31_1200

15

Marzec

Ciasto marchewkowe

Kto widział się ze mną w ostatnim czasie osobiście, istnieje duże prawdopodobieństwo, że to ciasto wpadło mu w ręce. Mam bez wątpienia sezon marchewkowy w swojej kuchni (nawet w tej chwili siedzę z miska marchewkowo-jabłkowej surówki), a ciasto – z racji łatwości wykonania i pełnego smakowego wpasowania w mój gust – odradza się ciągle w piekarniku. W przeciwieństwie do tarty waniliowej sprzed miesiąca (przepis tutaj) ciasto marchewkowe jest super łatwe, szybkie i tanie.

02

14

Marzec

Black&White jest modne. Z natury.

W ramach dzisiejszych inspiracji wrzucam biało-czarne kadry z ostatniej „ogródkowej” sesji. Na punkcie tego połączenia kolorystycznego mam niemałego świra!

01

13

Marzec

13 szafiarskich niezbędników – moja lista marzeń

Kiedyś już pisałam jak lodowatą blondynką jestem. Patrząc na moje uwielbienie błękitów – trudno mi z tej teorii wybrnąć bez przytaknięcia. Myślę, że gdybym zrobiła statystyczne podsumowanie kolorów w mojej szafie to właśnie odcienie niebieskiego by wygrały (swoją drogą kuszące badanie – poważnie – zaciekawiły mnie te proporcje…) Deklarując się minimalistką i wierząc w swoje powołanie do tej filozofii – stwierdzam, ze mam bardzo dużo braków! Ciągle za dużo ubrań w których nie chodzę, za mało świetnej jakości klasyków, które bez rozproszenia i dylematów, w ciemno da się połączyć; za dużą różnorodność klimatów i kolorów; za dużo egzemplarzy nadających się na pierwsze skrzypce, za mało baz, żeby je wyeksponować. Ale idzie wiosna, a wraz z nią zmiany!

32_1200

10

Marzec

Slow food

Pierwszy prawdziwie wiosenny dzień przypadł w tym roku 8 marca, w święto kobiet – to nie mógł być przypadek! Odczułam tą zależność jako mocno zobowiązujący symbol. Zmiany na lepsze wydają się być już nieuniknione, a ja nie mam zamiaru sama, z niedopatrzenia pozostać w zimowym marazmie.

Znów kupiłam sobie kwiaty.

2015.03

06

Marzec

Uciekinierka

Obudziło mnie błękitne niebo i pełne słońce. Postanowiłam, że to świetna okazja, żeby ubrać się w końcu wiosennie. Wyprasowałam mój pomarańczowy zestawik, który jest tak bardzo wiosenny, że nie wyobrażam sobie co by mogło go zastąpić. Wyczesałam się i pomalowałam rzęsy. Byłam gotowa do wyjścia, kiedy zza okna usłyszałam porywisty wiatr i za chwilę strużki deszczu już spływały po szybach. Nie ukrywam, że plan trochę się skomplikował. Zdążyłam założyć na siebie ulubiony wełniany płaszcz, tworząc przypadkowo z pomarańczki klasyczną cebulkę. No i nie dało się wyjść bez czapki! Tak, wiem, nie powinnam już chodzić w tym egzemplarzu, bo trochę się zużył… ale tak ją lubię!