mswindows.org cheap office-professional-plus-2016 key parajumpers sale www.troilus.es anneshealinghands.nl canada goose jas parajumpers outlet
Marta Guzowska_lifestyle blog_blush_1

10

Wrzesień

Blush

Blush/ washed pink/ pale pink/ dusty pink/ dusty rose/ old rose/ copper blush/ nude – pod takimi nazwami można go spotkać w internecie, na paletach kolorystycznych, na tablicach inspiracji. Jak by go nie nazwać, jest po prostu odcieniem różu, w lekko przybrudzonej, zneutralizowanej wersji. W codziennym otoczeniu to kolor zasuszonych róż, kwitnących wiśni, mlecznego koktajlu truskawkowego, peoni, lodów malinowych. To bezpieczny, niekontrowersyjny kolor. W modzie kojarzy mi się bezpośrednio z markami miu miu i acne studios.

Ten kolor mnie ostatnio intryguje i inspiruje. Ale muszę widzieć go w chłodnym otoczeniu innych kolorów i materiałów, żeby mógł mi się naprawdę podobać. Połączenia z beżami, szarościami, czernią i bielą, z naturalną zielenią roślin, z ciemnym odcieniem jeansu, a w wersji odważniejszej z czerwienią, kolorem wina lub śliwki – są moimi ulubionymi i jedynymi dopuszczalnymi. Lubię go na spranym lnie, chropowatej wełnie, jedwabiu, prążkowanej bawełnie, a we wnętrzach na tle betonu,

Marta Guzowska_lifestyle blog_tyszert_bałamutka

30

Sierpień

Bałamutka

Można zakochać się w t-shircie. Dla mnie wystarczy, że jest przyjemny w dotyku, wie jak podkreślić atuty, pasuje do mojego charakteru oraz zapewnia poczucie swobody. Dobra jakość materiału oraz pielęgnowanie więzi przez jego odpowiednią konserwację gwarantuje, że zostanie ze mną na długo. Daję się bałamucić, inwestuję, ale tylko w najlepsze egzemplarze. 

2015_toskania_014 1200

29

Czerwiec

501® Shorts | Toskania

Ubiegłoroczna wakacyjna podróż do Włoch rozkochała mnie do granic możliwości w tym nieznanym wcześniej kraju. A samodzielna podróż autem znów utwierdziła w przekonaniu, że ta forma poznawania świata jest łatwa, przyjemna i bardzo satysfakcjonująca. Podczas podróży spaliśmy w górskim miasteczku, w gwarnej Florencji i na toskańskiej wsi. Wybierając się na południe Europy samochodem warto było wykorzystać fakt komunikacyjnej niezależności i zatrzymać się choć na chwilę z dala od głównych tras i dużych miast. Zamiast klasycznych hoteli i pensjonatów na część wakacji wybraliśmy więc mały prywatny domek na toskańskim wzgórzu. Brzmi nierealnie i sielankowo <3 Ale jest łatwiejsze do zrobienia niż się wydaje.

1200_02

03

Czerwiec

Poduszkowa

Już po pierwszym spacerze po okolicy, od chwili gdy naszym oczom ukazało się morze poduszek na plaży, wiedzieliśmy, gdzie obligatoryjnie przyjdziemy na blogową sesję. Jakie to szczęście, że tureckie wakacje udało nam się odhaczyć w przedsezonowym terminie. Brak tłumów za plecami sprzyjał spokojowi i dobrym nastrojom, a w moim przypadku ten rodzaj bezstresowej atmosfery to zdecydowany klucz do dobrych zdjęć.

1200_04

01

Czerwiec

Nocne kadry z Levi’s 501 #LiveInLevis

Trend, który pasuje mi tej wiosny bezkrytycznie to jeansowe totallooki. Uniwersalności jeansom nikt nie odbierze, dlatego znalezienie swojego idealnego modelu pozbawia wielu dylematów. Inwestycja w 501 CT wyeliminowała w moim domku wiele scen które standardowo skończyłyby się hasłem ‚nie mam się w co ubrać’. Nie mogę się doczekać realizacji kolejnych ubraniowych punktów funkcjonujących w mojej wyobraźni jako must have. Świeżo odkrytą miłością są dla mnie za to jeansowe koszule. Ciemnogranatową o długości maxi (z bydgoskiego wpisu TUTAJ) noszę jako sukienkę, a jasnobłękitne sprawdzają się doskonale do szortów i białych spodni.

W tym wpisie mój codzienny klasyk, z którym nie rozstaję się w Toruniu i nie zapominam spakować do walizki na wakacje: koszula z cieniutkiego jeansu i Levisowe 501 <3

15

14

Kwiecień

Metro Warszawa

Do niedawna Warszawę lubiłam za duże lotnisko, Złote Tarasy i Impact Fest. Od piątku lubię ją jeszcze za metro! 

1200

31

Marzec

Kultowe 501

W swojej szafie mam dobrych kilka par Levisów. Jednak nowoczesne, dopasowane modele, z elastanem w składzie, nie do końca pasują mi do hasła ‚klasyczne jeansy’. Dążąc do szafy idealnej muszę świadomie i systematycznie kolekcjonować kultowe bazy  (moją subiektywną listę niezbędnych klasyków zamieściłam tutaj). Jednym z punktów, który spełnia moją wizję i perfekcyjnie stapia się z moim gustem jest ponad 140-letni model Levi’s® 501®. Wielu może nie zrozumieć fascynacji wokół powracających do łask maminych modeli spodni, ale bycia kultową marką nikt już Levi’sowi nie zarzuci. Mając słabość do dobrych marek – tylko kwestią czasu było kiedy na swojej półce położę kultowe 501-nki.

2015.03.17_6

19

Marzec

Co dla siebie wybrałam z wiosennych trendów

Czytając o trendach na nadchodzącą wiosnę mocno się uspokoiłam. Moda ma to do siebie, że nie zapomina o starych hitach i wyciąga je z babcinych szaf ciągle w nowych odsłonach. Za to już osobisty styl przepuści je przez właściwą krytykę i zadecyduje, z której inspiracji zechcemy skorzystać.

Według stylistów tej wiosny powinnyśmy nosić…