mswindows.org cheap office-professional-plus-2016 key parajumpers sale www.troilus.es anneshealinghands.nl canada goose jas parajumpers outlet
projekt-bez-tytulu-10

06

Luty

Palmiarnia Poznańska vol.2

Nie ma lepszego miejsca na plener zdjęciowy o tej porze roku jak tropikalna Palmiarnia. Jeśli robienie zdjęć ma być dla mnie przyjemnością, co więcej – jeśli życie (!) ma być dla mnie przyjemnością, to bezwzględnie musi być mi ciepło. Dlatego w sposób naturalny, ceniąc sobie własny komfort życia, zrezygnowałam z zimowych zewnętrznych sesji.

Poza tym – zimą codziennie wyglądam tak samo, więc nowe plenery w tej samej kurtce i czapce sprzed kilku sezonów mogłyby okazać się najnudniejszym tematem postów w historii internetu. Jeśli dorobię się kiedyś obszernej kolekcji futerek i kożuchów – będę z przyjemnością wcielać się w rolę blogerki modowej i pozować do zdjęć w mroźne poranki. Na razie nie mam nic poza kilkoma wariantami wygodnych (ale wizualnie nudnych) uniformów :)

Marta Guzowska lifestyle blog tytułowe Drukarnia Poznań śniadanie

25

Styczeń

Drukarnia

Śmiem założyć, że nie tylko u nas luksusem jest czas na wspólne śniadanie w ciągu tygodnia.

Marta Guzowska_lifestyle blog_śniadanie w Poznaniu_239_1

22

Wrzesień

śniadanie w Poznaniu

Minister Cafe, Drukarnia, Taczaka 20, 239, Bagels&Friends – o każdym z tych miejsc mogłabym napisać osobny, atrakcyjny post. Jednak ze względów pragmatycznych tworzę z nich listę – zestawienie najlepszych miejsc na śniadanie w Poznaniu, bo sama częściej szukam w sieci materiałów tego typu, niż recenzji pojedynczego konkretnego lokalu. Poznajcie moje wybory, gust, wyniki doświadczeń – może pomogę Wam znaleźć miejsce, które odwiedzicie i pokochacie.

DSC_9757a1200

18

Wrzesień

palmiarnia poznańska

Zabrakło nam dziś ciepła. Poszliśmy więc do tropikalnej palmiarni. Pobawiliśmy się Nikonem, nacieszyliśmy oczy odcieniami zieleni i wyjątkowymi okazami moich ulubionych sukulentów.

Zdjęcia wyszły nam tak dobre, że naszą wizytę postanowiłam ubrać tylko w fotorelację.

DSC_8946a

14

Wrzesień

Gdzie kupuję kulturę – ulubione księgarnie

W Poznaniu działają dwie księgarnie, którym jestem wierna i oddana bez reszty. Od kiedy je poznałam – każda inna nie sprawia mi pełnej radości, wydaje się być zupełnie przeciętna. A ja tak lubię, gdy mnie coś weźmie i bezlitośnie zachwyci! Dlatego po książki chodzę do…

DSC_9437a

13

Wrzesień

Stary Browar – galeria handlowa doskonała

Poza Toruniem, spora część mojego życia rozgrywa się w Poznaniu. Wielką przyjemność sprawia mi jego eksploracja i kreowanie wewnętrznej listy ulubionych miejscówek. Od kiedy wiele lat temu po raz pierwszy odwiedziłam Stary Browar – nie przestaję się nim zachwycać. Dzisiaj każdy spacer kończę lub zaczynam właśnie tutaj. Zasługuje więc na uwagę i kawałek miejsca na moim blogu.

Marta Guzowska_lifestyle blog_blush_1

10

Wrzesień

Blush

Blush/ washed pink/ pale pink/ dusty pink/ dusty rose/ old rose/ copper blush/ nude – pod takimi nazwami można go spotkać w internecie, na paletach kolorystycznych, na tablicach inspiracji. Jak by go nie nazwać, jest po prostu odcieniem różu, w lekko przybrudzonej, zneutralizowanej wersji. W codziennym otoczeniu to kolor zasuszonych róż, kwitnących wiśni, mlecznego koktajlu truskawkowego, peoni, lodów malinowych. To bezpieczny, niekontrowersyjny kolor. W modzie kojarzy mi się bezpośrednio z markami miu miu i acne studios.

Ten kolor mnie ostatnio intryguje i inspiruje. Ale muszę widzieć go w chłodnym otoczeniu innych kolorów i materiałów, żeby mógł mi się naprawdę podobać. Połączenia z beżami, szarościami, czernią i bielą, z naturalną zielenią roślin, z ciemnym odcieniem jeansu, a w wersji odważniejszej z czerwienią, kolorem wina lub śliwki – są moimi ulubionymi i jedynymi dopuszczalnymi. Lubię go na spranym lnie, chropowatej wełnie, jedwabiu, prążkowanej bawełnie, a we wnętrzach na tle betonu,

DSC_7002a1200

08

Sierpień

Taczaka 20, Poznań

Nasza miłość do śniadań rozkwita. Weekendy dają szansę przedłużenia ich celebracji do samego południa. W słoneczne letnie poranki porzucamy jednak często domową sielankę na rzecz miejskiego, wygodnego stylu życia. Poznajemy nowe knajpki, wpraszamy się na mocną kawę z ekspresu i ciepłe grzanki, smakujemy, wymieniamy opinie, porównujemy. W miniony weekend, wczesnym sobotnim rankiem, trafiliśmy na Taczaka 20.

BCP2016 www.martaguzowska

16

Czerwiec

Blog Conference Poznań – 4 najlepsze cechy blogera

Nie mogę przemilczeć ważnego wydarzenia na mojej blogowej ścieżce, jakim była ubiegłotygodniowa konferencja – Blog Conference Poznań 2016. Już od etapu przejścia kwalifikacji czułam się wyróżniona i podniecona wizją uczestnictwa w tak dużym branżowym spotkaniu. Zaszczepiła się we mnie świadomość, że jestem częścią mojej ulubionej, inspirującej, nowoczesnej społeczności. Dwudniowe umysłowe dopieszczenie sprowokowało motywacyjną lawinę, która od razu przełożyła się na działanie. Odświeżeniu uległ mój zapał do rozwoju osobistego, rozwoju bloga, rozwoju marki.

DSC_2361A

24

Maj

Adidas Originals

Miejska wiosenna sobota. Czas spacerów, lemoniady pitej w parku, wygrzewania buzi na słońcu. Bez wczesnej pobudki, pośpiechu, terminów na karku. Czas niezobowiązujących, luźnych ubrań i wygodnych trampek.