mswindows.org cheap office-professional-plus-2016 key parajumpers sale www.troilus.es anneshealinghands.nl canada goose jas parajumpers outlet
dsc_3241a

01

Czerwiec

Rzym – co, gdzie i za ile?

Przewodnikowych informacji nie zaoferuję, bo jest ich mnóstwo w książkach i w specjalistycznych artykułach. Plany na tygodniowe, weekendowe, nocne zwiedzanie Rzymu napisali już wszyscy, dużo mądrzejsi ode mnie, podróżnicy. A nie chcę robić z siebie specjalisty od Rzymu po spędzeniu w nim tygodnia. Ale będę czuła się doskonale, jeśli moja drobna, praktycznie zdobyta wiedza kiedyś komuś coś ułatwi. Sama z takiej lifestylowej blogowej wiedzy korzystam i czuję, że rewanż jest naturalny. Dzisiejszy post jest owocem tego założenia. Jeśli planujecie zobaczyć kiedyś Wieczne Miasto – postaram się trochę pomóc. Naszkicuję, jak wyglądał nasz, blisko tygodniowy wyjazd, a wy sami zdecydujecie, czy ta wiedza jest wam do czegoś potrzebna.

projekt-bez-tytulu-15

26

Maj

sukienka Monika Kamińska | Rzym, Włochy

Przewodnikowy post po Rzymie jest dla mnie ważnym artykułem, ale potrzebującym znacznie więcej troski niż zakładałam. Jeśli mam przekazać w nim tyle przydatnej treści, ile chcę, muszę odłożyć jego publikację do przyszłego tygodnia. Niestety nie zdążyłam opracować go ostatecznie przed weekendem, a bieżący tydzień roboczy już się dla mnie skończył.

Za moment pędzę do Poznania, żeby jutro o 9:00 stawić się na Blog Conference Poznan – weekendowej corocznej konferencji dla blogerów. W tym roku szczególnie widowiskowej konferencji, bo odbywającej się na Targach Poznańskich i goszczącej ponad tysiąc osób z branży.

Dużo wrażeń, dużo przygód, dużo dobrych emocji się teraz wokół mnie kręci – oddam ich tyle, ile będę potrafiła w blogowych relacjach.

Dziś wspomnienie kolejnego uroczego poranka naszych rzymskich wakacji. Kolejnego poranka, kiedy wstaliśmy ze wschodem słońca, żeby zaliczyć spacer w niezatłoczonym Wiecznym Mieście. To poranek, kiedy przy Fontannie Di Trevi byliśmy przed strzegącą ją strażą, kiedy w kawiarni jedliśmy świeżo wyjęte z pieca rogaliki, kiedy bez kolejki dostaliśmy się do Koloseum. To był dobry dzień!

projekt-bez-tytulu-14

24

Maj

sukienka w kwiaty | Rzym, Włochy

Dzisiaj strój pewnego wiosennego dnia sfotografowany na tle pięknego Rzymu. Sukienka w kwiaty na wiosnę i lato to popis szalonej oryginalności, wiem. Ale jestem tak zadowolona z mojego świeżego sieciówkowego nabytku, że zapragnęłam się w nim pokazać internetowi.

Myślę, że w kolejnym poście skupię się już na samym mieście, a nie na sobie ;-) Bo na przewodnikowy post czeka kilka osób.

projekt-bez-tytulu-10

22

Maj

bieliźniana sukienka i wełniany sweter | Rzym, Włochy

Przed chwilą wróciłam z Rzymu. Zrobiliśmy sobie z Matim sześciodniową majową randkę na południu Europy <3 To zdanie brzmi tak idealnie, że z trudem do mnie dociera.