20

Czerwiec

Boho

Mogę odhaczyć kolejne spełnione marzenie! Magda Piechota sprawiła mi ogromną przyjemność zapraszając do Folwarku Wąsowo i realizując ze mną sielską boho sesję. Połączenie wiejskich obrazków o zachodzie słońca, własnoręcznie zrywanych polnych kwiatów, romantycznej białej sukienki i świeżo plecionego wianka z fotograficzną pasją Magdy – przekłada się na absolutną magię kipiącą ze zdjęć!

15

Czerwiec

Folwark Wąsowo

Mam dziś przyjemność pochwalić się pierwszą z trzech niezwykłych sesji z obiektywu Magdy Piechoty, które w minionym tygodniu zaaranżowałyśmy na wsi pod Poznaniem.

Są spotkania, które rozwijają mój zachwyt ludźmi i ich pasjami. Od Magdy można natychmiast zarazić się głębią przeżywania prostych momentów. W najczystszej, szczerej, magicznej formie. Nie znam drugiej osoby, która potrafi z taką pasją delektować się każdym promykiem słońca i jego mocą przy kreowaniu atmosfery zdjęć. Magda jest czarodziejką światła!

24

Maj

Adidas Originals

Miejska wiosenna sobota. Czas spacerów, lemoniady pitej w parku, wygrzewania buzi na słońcu. Bez wczesnej pobudki, pośpiechu, terminów na karku. Czas niezobowiązujących, luźnych ubrań i wygodnych trampek.

17

Maj

Blue silk

Wychowałam się wśród kreatywnych kobiet ze świetnym gustem. Mamusia od dziecka opowiadała mi o rodzajach materiałów i przewadze bawełny, lnu, jedwabiu nad sztucznymi mieszankami, babcia wiecznie przerabiała ubrania pod kolejne dzieci i wnuki (w tym swetry z gryzącej wełny, które w rodzinie tylko ja uwielbiałam nosić…). Intensywnie szyły, haftowały, ozdabiały, tworzyły perełki z niczego. W mojej szafie ciągle wiszą egzemplarze uszyte przez ich rączki. Mają dziesiątki lat i niezmiennie świetną formę. To dowód, że jakość się nie starzeje (i że sentymentalność Marty jest bardzo duża!). Byłam niezwykle podatna na ich lekcje – dzięki temu mam dziś wysoką świadomość jakości i rosnącą chęć otaczania się tylko najlepszymi materiałami. Nie jest to szczyt burżuazji, co za chwilę udowodnię…

04

Kwiecień

Jestem piękna, gdy jestem szczęśliwa

Z różnym skutkiem, zależnym od życiowej sytuacji i statusu emocjonalnego, realizuję swoje założenia i z różną intensywnością oddaję się pasjom. Żyję, więc ciągle muszę reagować na bodźce spływające ze świata, ucząc się nowych sytuacji i własnych reakcji na nie. Nie funkcjonuję w izolowanym układzie odniesienia, mierzę się z listą bieżących i przewlekłych problemów. Moje życie nie jest sielanką, o której da się zawsze pisać lekko i bezkrytycznie, która zawsze wychodzi ładnie na zdjęciach, która zawsze może służyć za inspirację.

Read more

16

Luty

Suit up

Idzie wiosna – wiem to! Wszystkie moje nastroje i potrzeby jednoznacznie fokusują się na zmiany. A nic przecież tak doskonale nie udowadnia, że po największej szarudze można zacząć wszystko od nowa, jak corocznie rozkwitająca wiosna.

Read more

20

Styczeń

Życie pasją

Minął rok, odkąd opublikowałam pierwsze słowa na swoim własnym kawałku internetowej przestrzeni. Minął rok, odkąd funkcjonuje martaguzowska.pl, czyli rozszerzenie żywej Marty o wersję elektroniczną. Wracając do pierwszych postów, czytając to, co wtedy tkwiło w mojej głowie – można odnieść wrażenie, że niewiele się u mnie zmieniło. A w rzeczywistości zmieniło się wszystko.

Read more

13

Styczeń

Najbrzydsza zimowa kurtka jaką widziałam

Odwróciłam na moment wzrok od szarugi miasta z zaawansowaną odwilżą. Założyłam najcieplejszą kurtkę, wełniane skarpety od babci i znoszone kalosze – fundując oczom i płucom odrobinę czystej przyjemności z zimowego pleneru.

W samym śniegu jest coś kojącego. A w zaśnieżonym lesie coś bardzo magicznego.

Read more

21

Grudzień

Ostatni dzień jesieni

Mija właśnie ostatni dzień kalendarzowej jesieni. Od jutra zupełnie zasadnie będziemy mogli domagać się śniegu i mrozu – wszakże taki wizerunek zimy wpojono nam już na etapie elementarza. Na szczęście dziś mam jeszcze pełnię praw, aby wrzucić post z jesiennymi zdjęciami. 

Read more

03

Grudzień

All grey everything

„Zwlekanie jest nie tylko złodziejem czasu; ono jest złodziejem życia– B.TRACY Nie tłumacz się, działaj! Odkryj moc samodyscypliny

Wróciłam do siebie. Mam się coraz lepiej, a może już nawet całkiem dobrze. Wszystko wskazuje na to, że potrzeba twórczego życia nie pozwoli mi się dłużej bezproduktywnie odcinać od świata. I że tylko dalsza praca nad realizacją swoich najważniejszych planów może przywrócić mój ulubiony życiowy zapał do dawnego poziomu. Obiecałam sobie, że będę tutaj częściej. Tęskniłam, Blogu!

Read more