Zdjęcia analogowe

Jestem ukierunkowana na życie chwilami teraźniejszymi, na celebrowanie ważnych momentów z ważnymi ludźmi, na docenianie i czerpanie przyjemności z codzienności. Przejawia się to wykonywaniem tysiąca prostych czynności, które lubię. Przykładem są wolne spacery o porankach, czytanie książek, odwiedzanie ulubionych knajpek w wolne dni, wyjazdy do Dziadków w środku tygodnia, zbieranie inspiracji w internecie, dopieszczanie domu - pisałam o swoim podejściu do świadomego życia tutaj. Moje slow life nabiera mocy z każdym najmniejszym, zrealizowanym z przyjemności, pomysłem.

Ostatnio wyciągnęłam z szuflady stary analogowy aparat, kupiłam kliszę i wypstrykałam ją na najbliższym spacerze, przypominając sobie magię związaną z nieświadomością finalnego kadru zapisanego na filmie. Dziś odebraliśmy zdjęcia od prawdziwego staroświeckiego fotografa i ubawiliśmy się po pachy już na chodniku, zaraz za drzwiami wyjściowymi z lokalu. Polecam wszystkim takie dobre, proste, szczere emocje! Żeby przypomnieć i Wam niesamowity klimat zdjęć analogowych (wyjątkowo niekorzystnych zdjęć wykonywanych z lampą) - publikuję ten post (kosztem swojego wizerunku). Moje fotograficzne hobby tym krokiem sięgnęło podstaw.

A Wy - czego dawno nie robiliście, za czym się stęskniliście, jaką pasję schowaliście do szuflady?..

DSC_8494a532DSC_8497a532

DSC_8500a800

Marta Guzowska_lifestyle blog_analogowe fotografie

Klimatyczne efekty analogowego pstrykania:

CNV000001800

CNV000008800

CNV000012800

CNV000016800

CNV000017800

CNV000021800

CNV000018800

CNV000024800

CNV000026800

CNV000035800

CNV000037800